Żużel – Marek Cieślak: Bartosz Zmarzlik jest nadal najlepszym zawodnikiem...
Tomasz Fulara, Wiceprezydent Miasta Lublina opowiedział o kulisach przetargu na przebudowę stadionu przy Z5. Co ważne polityk zapewnia, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, a żużlowcy w sezonie 2028 wyjadą na swoim nowym domowym obiekcie.
W ostatnim czasie zrobiło się niezwykle gorąco wokół remontu stadionu żużlowego w Lublinie. Firma Texom wygrała przetarg i wszystko wydawało się, że jest na znakomitej drodze. Jak pokazał czas, nic bardziej mylnego. Rozstrzygnięcia konkursu zostały anulowane, bowiem podwykonawca zadań dla zwycięzcy przetargu budził spore zastrzeżenia. Natychmiast w mediach zrobiło się gorąco, co podchwyciła nawet Ekstraliga Żużlowa, która od włodarzy miasta zażądała konkretnych zapewnień. Te swoim imieniem podpisał Tomasz Fulara, który jeszcze szerzej opowiedział o wszelkich niuansach na łamach Dziennika Wschodniego.
– Dwie firmy, które złożyły oferty z najniższymi cenami, zostały wezwane do przedstawienia wyjaśnień dotyczących podejrzenia rażąco niskiej wyceny prac. Ponieważ nie przedstawiły wymaganych wyjaśnień, ich oferty nie były dalej brane pod uwagę. Komisja przetargowa przystąpiła wówczas do analizy kolejnej oferty, złożonej przez firmę Texom. Po jej ocenie uznała ją za najkorzystniejszą, ponieważ spełniła wymagania określone w postępowaniu – rozpoczął polityk – Spółka MOSiR nie miała innej możliwości. Mostostal Warszawa, podwykonawca wskazany przez Texom, odpowiedzialny za realizację 90 procent prac, zaczął informować o swojej trudnej kondycji finansowej. To spółka giełdowa, która publikuje dane zarówno na oficjalnej stronie internetowej, jak i w komunikatach giełdowych. Stąd dowiedzieliśmy się też, że akcjonariusze nie podjęli uchwały o dalszym istnieniu spółki. Pozostaje ona dodatkowo w sporze z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. MOSiR nie mógł zignorować tych informacji i zaryzykować powodzenia realizacji inwestycji już na etapie wyboru wykonawcy prac. Nie unieważniliśmy przetargu, a jedynie czynność wyboru najkorzystniejszej oferty. To ważne rozróżnienie, bo postępowanie nadal trwa – podkreślał Fulara.
Wiceprezydent Lublina szerzej opowiedział o działaniach firmy Texom i faktu, że doszło do istotnej zmiany w jej planach, dzięki czemu realizacja zadania niebawem może być możliwa.
– Firma Texom powołała się na doświadczenie i możliwości Mostostalu Warszawa, żeby spełnić warunki przetargu. Gdyby Texom przedstawił własne referencje i sam spełniał te wymagania, nie byłoby tego problemu. Zdecydował się jednak oprzeć na doświadczeniu innej firmy. Nie możemy przymykać oczu na sytuację, w której mamy podpisać umowę wartą ćwierć miliarda złotych, wiedząc o problemach firmy, która ma zrealizować zdecydowaną większość prac. Musimy brać odpowiedzialność za publiczne pieniądze i mieć pewność, że inwestycja zostanie zrealizowana. Podpisanie umowy bez wyjaśnienia tych wątpliwości byłoby skrajnie nieodpowiedzialne. Texom zastąpił Mostostal inną firmą. Skorzystał z możliwości zmiany wskazanego podmiotu. Teraz badamy, czy nowy podmiot spełnia wymagania przetargu. Tym samym Texom pozostaje w grze o przebudowę stadionu – podkreśliła jedna z ważniejszych osób w Lublinie.
Co istotne, jeśli teraz oferta Texomu nie spełni wszelki wymogów, kolejną opcją będzie to co oferuje firma Budimex. Warto jednak zaznaczyć, że tutaj przebudowa obiektu wyceniona jest na aż 291 milionów złotych.
– Oczywiście wolelibyśmy zapłacić mniej, ale najpierw musimy sprawdzić, czy wszystkie warunki zostały spełnione. Dopiero wtedy możemy podpisać umowę. Nie jestem w stanie tego przewidzieć. Prawo zamówień publicznych jasno określa zasady prowadzenia postępowania i sytuacje, które mogą skutkować jego unieważnieniem. Jednak na tym etapie koncentrujemy się na dokładnej analizie ofert i sprawdzeniu czy wykonawcy spełniają wszystkie wymagania. Czekamy również na zakończenie postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Urząd Zamówień Publicznych – zaznaczył Fulara.
Na sam koniec wiceprezydent Lublina podkreślił – Zakładamy, że nowy stadion będzie gotowy około połowy 2028 roku. Proces budowlany jest złożony i mogą pojawić się okoliczności, które wpłyną na harmonogram. Niewykluczone jednak, że wszystko przebiegnie sprawnie i uda się przyspieszyć prace – skwitował polityk.
Żużel – Marek Cieślak: Bartosz Zmarzlik jest nadal najlepszym zawodnikiem...
PGE Ekstraliga – Kluczowy zawodnik w Grudziądzu na dwa sezony....
PGE Ekstraliga – Nowe rozdanie w Gorzowie. Paweł Piskorz przejmuje...
Żużel – Robert Lambert: Czas pokazał, że postąpiłem słusznie. Robert...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
