Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

1. Liga Żużlowa – Jonas Seifert-Salk: „Naprawdę kocham Polskich fanów.”

Kapitalne wejście w sezon notuje lider beniaminka ebebe PSŻ Poznań, Jonas Seifert-Salk. Po przegranym minimalnie meczu przeciwko H. Skrzydlewska Orłowi Łódź, zadaliśmy Duńczykowi parę pytań.

Młody zawodnik już przed rokiem prezentował się wyśmienici w barwach Skorpionów. Wtedy razem z Francisem Gustsem poprowadził ekipę do wymarzonego awansu na zaplecze Elity. W 1. Lidze Żużlowej, Duńczyk pokazuje, że stać go na bardzo wiele. W dwóch pierwszych meczach rozgrywek Jonas notuje średnią biegową na poziomie 2,546 pkt/bieg oraz blisko 14 oczek na mecz.

Na samym początku chciałbym Ci pogratulować świetnego występu przeciwko Orłowi. Było naprawdę blisko, żebyście wygrali. Jak oceniasz swój występ? Tor przysporzył Wam problemów?

– Dziękuje Ci bardzo. To prawda było blisko, dodatkowe trzy punkty dla nas mogłyby wygrać nam ten mecz. Mój występ był naprawdę dobry i jestem z niego bardzo zadowolony. Nie powiedziałbym, że tor sprawił mi problemy, raczej to, że musiałem zaadaptować się do innego stylu jazdy na nim.

Wiem, że Peter Johns wspierał Cię podczas tego meczu. Jak ważna była jego pomoc?

– Tak, to prawda. To było niesamowite i bardzo umacniające. Peter pomagał mi także podczas sparingu. Mieliśmy dużo dobrej zabawy.

Zarówno w Pierwszej jak i Drugiej lidze jesteś liderem swojej drużyny. Nie poczułeś różnicy między klasami rozgrywkowymi?

– Będąc szczerym nie wiem. Ciężko powiedzieć cokolwiek, kiedy nie odjechaliśmy jeszcze ani jednego spotkania wyjazdowego. Jednak bazując na dwóch pierwszych domowych meczach mogę powiedzieć, że nie odczułem żadnej różnicy.

Twoje świetne występy w 1. Lidze zostały dostrzeżone przez wiele klubów. Wiem, że to za wcześnie, ale czy celujesz w jazdę w PGE Ekstralidze na następny sezon?

– Również muszę Ci powiedzieć, że nie wiem. Sezon jest długi, a dopiero się zaczął. Zobaczymy co on mi przyniesie i jak się rozwinie.

Jak mówiłeś w rozmowie z mediami klubowymi, będziesz miał w nadchodzącym tygodniu sporo pracy. Jak sobie dajesz radę z tak zapchanym kalendarzem?

– Po prostu radzę sobie z tym najlepiej jak potrafię. Najlepszym pomysłem jest zawsze sporządzenie planu, co i kiedy zrobić, ponieważ wtedy nie trzeba za dużo myśleć na każdym kroku. W niedługim czasie prawdopodobnie będziemy mieli dodatkowego człowieka odpowiedzialnego za to.

Na sam koniec chciałbym Cię spytać jak Ci się podoba w Polsce. Tutaj fani żużla żyją tym jak ich ulubiony klub sobie radzi. Czy interakcja z kibicami bardzo Cię motywuje?

– Naprawdę kocham Polskich fanów. Interakcja z kibicami bardzo mnie motywuje i sprawia, że jestem szczęśliwy i zdolny do udowadniania im swojej wartości dobrą i emocjonującą jazdą. Przecież właśnie po to oni przychodzą na żużel!

Dziękuje Ci bardzo za rozmowę i życzę powodzenia!

– Dziękuje.

Rozmawiał Grzegorz Adamczyk.