Żużel – Janusz Kołodziej o końcu kariery: „Psychika już wcześniej...
OrzechowaOsada PSŻ Poznań przyjeżdżał w osłabieniu do Bydgoszczy, a wyjechał po porażce jeszcze bardziej przetrzebiony urazami. Mateusz Dul dołączył do grona kontuzjowanych, a po meczu szybkiego powrotu do zdrowia życzył kolegom, lider Aleksandr Łoktajew.
Niedzielne spotkanie przy Sportowej 2 było od samego początku kontrolowane przez miejscowych, acz trudno się dziwić, bowiem goście przyjechali bez Matiasa Nielsena i Kacpra Grzelaka, dwóch podstawowych i niezwykle ważnych filarów. Liderzy, Łoktajew i Douglas starali się z całych sił, jednak kolejny uraz – Mateusza Dula, pogrzebał jakiekolwiek marzenia Poznaniaków na zaskoczenie tego dnia. Dla klubowych mediów oceny meczu podjął się Aleksandr Łoktajew – W porządku mogę ocenić swój występ, ale no cóż jechaliśmy osłabieni i mamy jakąś serię pechowych zbiegów okoliczności, które się ostatnio dzieją. Więc z tego miejsca życzę najszybszego powrotu do zdrowia Mateuszowi, Kacprowi i Matiasowi. Na pewno każdy to odczuwa i to nas motywuje bardziej się skupiać na swojej pracy. Każdy od paru lat wie jakie tutaj ścieżki chodzą i nie ma tutaj żadnej tajemnicy, ale trzeba się przygotowywać do takich trudnych torów jak Bydgoszcz. Teraz będę dużo trenować przed meczem z Rzeszowem i potem czeka kilka dni odpoczynku z rodziną – powiedział Ukrainiec.
Swoje trzy grosze dorzucił Ryan Douglas, który wspomniał o trudach jazdy z kontuzją, która nadal mu doskwiera – Myślę, że z zespołem zrobiliśmy świetne przygotowanie, jeśli chodzi o uraz mojej ręki. Nie jest to przyjemne, ale udało się rozegrać to spotkanie. Zacząłem trochę mizernie, ale się rozkręciłem. Trudno wyjść z tym na czoło i nie łatwiej się bronić. Trudno było ją operować, zwłaszcza jak ktoś jechał przede mną, to czuło się te odłamki. Jechaliśmy mocno osłabieni. Więc biorąc pod uwagę brak Matiasa i Kacpra, to wyszło nieźle. Ja się cieszę ściganiem, wprawdzie miałem więcej raczej defensywnych biegów. Próbowaliśmy różnych ścieżek, ale trzeba było jechać agresywnie tym tylnym kołem, jak robił to Sasza. Na szczęście nic tam nie było w tym piętnastym biegu, a mogło być niewesoło – skwitował drugi z liderów OrzechowaOsada PSŻ Poznań.
Skorpiony czeka w najbliższej kolejce rewanżowe starcie z Texom Stalą Rzeszów, która w pierwszym meczu zwyciężyła ledwie jednym oczkiem.
Żużel – Janusz Kołodziej o końcu kariery: „Psychika już wcześniej...
PGE Ekstraliga – Fredrik Lindgren: Będę gotowy na sezon 2027....
PGE Ekstraliga – Piotr Baron: Z takimi ludźmi naprawdę jest...
Żużel -Problemy finansowe klubu mogą zablokować kontrakt zawodnika. Sytuacja finansowa...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
