PGE Ekstraliga – Hubert Jabłoński: To był wyjątkowy moment.

Gezet Stal Gorzów zremisowała pierwsze domowe spotkanie w sezonie. Debiut przed nową publicznością ocenił Hubert Jabłoński, o którego wypożyczenie długo walczył Dariusz Wróbel.

Wychowanek FOGO Unii do remisu dołożył dwa oczka. Występ młodziana nie był najbardziej imponujący, lecz gdy spojrzymy na to, że stalowcy mierzyli się z PRES Toruń, te dwa punkty rosną nieco na wartości. Sam Jabłoński zebrał sporo doświadczenia jak i miał okazję poznać się ze swoimi nowymi fanami – Na pewno towarzyszyły mi ogromne emocje. To To był wyjątkowy moment – stanąć na domowym torze w barwach GEZET STALI, słysząc doping kibiców. Czułem adrenalinę od pierwszego biegu – rozpoczął na łamach ekstraliga.pl – starałem się skupić na swoich zadaniach i na tym, co mogę kontrolować. Ważne było dla mnie wsparcie ze strony trenera i kolegów z drużyny. Starałem się myśleć pozytywnie i dać z siebie wszystko na torze. chciałbym w przyszłości zdobywać więcej punktów. Jednak w kontekście tego konkretnego meczu, każdy punkt był ważny, więc cieszę się, że mogłem dorzucić swoją cegiełkę do wyniku – podkreślił.

Jabłoński nie ukrywa, że chce wykorzystać pobyt w Gezet Stali w pełni. Wszak tutaj ma szansę nie tylko na starty juniorskie, ale także dodatkowe biegi w ramach rezerwy zwykłej za zawodnika U24, którego gorzowianie nie posiadają – Moim głównym celem jest ciągły rozwój i zdobywanie cennego doświadczenia u boku bardziej doświadczonych zawodników. Chcę stawać się coraz lepszym żużlowcem i być jak najbardziej wartościowym ogniwem drużyny w każdym kolejnym meczu. Teraz skupiam się na treningach i na tym, aby jak najlepiej przygotować się do następnych spotkań – skwitował.

Już w piątek, Gezet Stal Gorzów zmierzy się na wyjeździe przeciwko INNPRO ROW Rybnik.

Postaw mi kawę na buycoffee.to