Żużel – Nicki Pedersen podsumował swoją drogę. „Legendy nie powstają...
Starcie pomiędzy Pronergy Polonią Piła a Wybrzeżem Gdańsk przerwano po dziewięciu odsłonach. W nich więcej oczek uzbierali podopieczni Lecha Kędziory, którzy po meczu przyznali, że udało się uniknąć minionych błędów.
Faworyci Krajowej Ligi Żużlowej od początku sezonu na wyjazdach mieli problem z dobrym wejściem. Zawodnicy z Pomorza najczęściej musieli gonić rezultat, który nie zawsze udało się przechylić na ich korzyść. Inaczej było w Pile, gdzie żużlowcy Wybrzeża już po dwóch wyścigach zbudowali przewagę, której nie oddali do dziewiątej i ostatniej tego dnia gonitwy. Jak przyznał w rozmowie z klubowymi mediami Benjamin Basso, lekcja została wyciągnięta – Żużlowcy zawsze obawiają się deszczu. Nigdy nie jest pewne czy zawody się odbędą, ale dobrze, że wystartowaliśmy. Wydaje mi się, że zwłaszcza na początku, warunki torowe były na naszą korzyść. Cieszę się, że wyciągnęliśmy wnioski z poprzednich wyjazdów, gdy nie wchodziliśmy dobrze w mecz i musieliśmy gonić wynik. Jechaliśmy dobrze od początku, co było bardzo istotne. Dobrze, że nasi juniorzy dorzucili podwójne zwycięstwo w swoim wyścigu, bo jak widać w końcowym rozrachunku, przesądziły o naszym zwycięstwie. Jeśli chodzi o mnie, kibice niepotrzebnie martwili się moją nieobecnością w składzie awizowanym. To po prostu były takie taktyczne szachy ze strony sztabu szkoleniowego. Rzeczywiście, byłem poobijany po poprzednim spotkaniu, ale dzięki pomocy specjalistów z centrum REHAB, fizjoterapia szybko postawiła mnie na nogi. Bardzo im dziękuję. Dziękuję też naszym kibicom, którzy w Pile spisali się fantastycznie i wsparli nas bardzo dużą liczbą – podkreślił Duńczyk.
Kilka słów dorzucił od siebie także współautor jakże ważnej wygranej w biegu juniorskim. Miłlosz Wysocki – Razem z drużyną zrobiliśmy mi świetny prezent urodzinowy (śmiech). Bardzo się cieszę, że wspólnie z Erykiem Kamińskim wygraliśmy podwójnie wyścig młodzieżowy. Żałuję natomiast drugiego startu – rozpoczął – Deszcz trochę pokrzyżował nam plany, nie zrobiliśmy odpowiedniej korekty w sprzęcie. Najważniejsze jest jednak zwycięstwo. Decyzja o zakończeniu meczu była słuszna. Cały czas padało, na torze zrobiło się po prostu błoto. Jazda w takich warunkach nie miałaby żadnego sensu. Gdy wyszliśmy do kibiców pod sektor, trudno było utrzymać się w tym błocie na nogach, a co dopiero na motocyklu – dodał.
Żużel – Nicki Pedersen podsumował swoją drogę. „Legendy nie powstają...
Żużel – Jaimon Lidsey pożegnał się z KRONO-PLAST Włókniarzem. „Zdecydowanie...
Żużel – Witold Skrzydlewski: Ma być gaz do dechy i...
Metalkas 2. Ekstraliga – Sztab szkoleniowy zostaje w Rzeszowie. Rzeszowianie...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
