Metalkas 2. Ekstraliga – Abramczyk Polonia Bydgoszcz nie dała szans Autona Unii.

Bez niespodzianki przy Sportowej 2! Faworyci rozgrywek M2E pewnie rozprawili się z Autona Unią Tarnów. Kompletami punktów popisali się Szymon Woźniak oraz Aleksandr Łoktajew.

Niedziela z zapleczem PGE Ekstraligi stanęła pod znakiem pojedynków z kategorii „Dawid vs Goliat”. Przy Sportowej 2, Abramczyk Polonia Bydgoszcz gościła Autona Unię Tarnów i trudno było przypuszczać, aby było to wyrównane starcie. Wszak obie drużyny jadą o zupełnie inne cele. Gospodarze chcą wrócić do PGE Ekstraligi, a Jaskółki pragną utrzymania na drugim szczeblu rozgrywkowym.

Już na otwarcie 53. pojedynku pomiędzy obiema ekipami działo się. Mateusz Szczepaniak szarpał w swoim powrocie na bydgoski obiekt, przedzielając eksportową parę Abramczyk Polonii – Woźniak-Huckenbeck. W odsłonie juniorskiej padło ponownie 4:2, a zwycięstwo biegowe na swoim koncie w świetnym stylu zapisał Bartosz Nowak. Sensacyjnie zapowiadało się pierwsze kółko trzeciego wyścigu, na którym podwójnie prowadziły Jaskółki, lecz na dystansie Mateja Zagara minął Krzysztof Buczkowski jak i Tom Brennan, a wszystko się zakończyło remisem, bowiem jako pierwszy do mety dojechał Marko Lewiszyn. Czwartą odsłonę Gryfy wygrały 4:2, powiększając swoją przewagę do sześciu oczek.

Po równaniu podopieczni Tomasza Bajerskiego dopieścili przełożenia swoich motocykli, otwierając serię podwójną wygraną, tak samo ją kończąc, a tym samym na półmetku rywalizacji prowadząc aż 28:14.

Gospodarze na swoim obiekcie czuli się niczym ryba w wodze, punktując i deklasując Autona Unię na każdym kroku. Drugi niedzielny mecz im dalej w las tym bardziej przypominał pojedynek z Leszna. Pomimo nie dużej dawki rywalizacji z gośćmi, Tomasz Bajerski mógł być bardzo zadowolony z tego jak zachowuje się nawierzchnia przy Sportowej 2. Poza momentami Jaskółki nie stanowiły zbyt wymagającego rywala, którego Gryfy pokonały wysoko, bo x:x. Wiktorię w meczu miejscowi zapewnili sobie już po dwunastu odsłonach, a ozdobą starcia bez dwóch zdań był bieg trzynasty, w którym podziało się wiele na dystansie czy choćby ostatni wyścig w fantastycznym stylu wygrany przez Emila Maroszka.

Abramczyk Polonia Bydgoszcz: 58 pkt
9. Kai Huckenbeck – 7 (1,3,d,3,-)
10. Aleksandr Łoktajew – 10+2 (3,2*,3,2*,-)
11. Szymon Woźniak – 11+1 (3,2*,3,3,-)
12. Tom Brennan – 7+2 (1*,3,2*,1)
13. Krzysztof Buczkowski – 7 (2,0,2,3,-)
14. Bartosz Nowak – 6 (3,1,0,2)
15. Kacper Andrzejewski – 6+1 (1,3,2*,0)
16. Emil Maroszek – 4+1 (1*,3)

Autona Unia Tarnów: 32 pkt
1. Timo Lahti – 4 (0,2,1,1,0,-)
2. Marko Lewiszyn – 10+1 (3,1,1*,2,1,2)
3. Mateusz Szczepaniak – 9+1 (2,0,3,2,1,1*)
4. Sebastian Madej – 0 (-,-,-,-)
5. Matej Zagar – 1 (0,1,-,-,-)
6. Radosław Kowalski – 8 (2,2,0,1,3)
7. Jan Heleniak – 0 (d,0,-,0)
8. Fraser Bowes – 0 (0,0,0)

Bieg po biegu:
1. (63,70) Woźniak, Szczepaniak, Huckenbeck, Lahti – 4:2 – (4:2)
2. (63,98) Nowak, Kowalski, Andrzejewski, Heleniak (d/4) – 4:2 – (8:4)
3. (63,58) Lewiszyn, Buczkowski, Brennan, Zagar – 3:3 – (11:7)
4. (64,01) Łoktajew, Kowalski, Nowak, Heleniak – 4:2 – (15:9)
5. (63,27) Brennan, Woźniak, Lewiszyn, Szczepaniak – 5:1 – (20:10)
6. (64,55) Andrzejewski, Lahti, Lewiszyn, Buczkowski – 3:3 – (23:13)
7. (63,05) Huckenbeck, Łoktajew, Zagar, Kowalski – 5:1 – (28:14)
8. (64,26) Szczepaniak, Buczkowski, Lahti, Nowak – 2:4 – (30:18)
9. (63,76) Łoktajew, Lewiszyn, Lahti, Huckenbeck (d/2) – 3:3 – (33:21)
10. (63,50) Woźniak, Brennan, Kowalski, Bowes – 5:1 – (38:22)
11. (63,09) Huckenbeck, Szczepaniak, Brennan, Lahti – 4:2 – (42:24)
12. (64,06) Woźniak, Andrzejewski, Lewiszyn, Heleniak – 5:1 – (47:25)
13. (64,39) Buczkowski, Łoktajew, Szczepaniak, Bowes – 5:1 – (52:26)
14. (64,30) Kowalski, Nowak, Maroszek, Bowes – 3:3 – (55:29)
15. (64,36) Maroszek, Lewiszyn, Szczepaniak, Andrzejewski – 3:3 – (58:32)

Postaw mi kawę na buycoffee.to