PGE Ekstraliga – Orlen Oil Motor Lublin rozgromił za trzy Gezet Stal Gorzów.

Bez szans była Gezet Stal Gorzów. Orlen Oil Motor Lublin przy Alejach Zygmuntowskich rozjechał swoich rywali rezultatem 55:35. Niesamowicie równa postawa mistrzowskiego zestawienia. Demolka!

W pierwszym meczu pomiędzy obiema stronami, Mistrzowie Polski wywalczyli aż osiemnaście oczek zapasu, praktycznie od razu zapisując na swoim koncie punkt bonusowy. Nie mamy co się oszukiwać. Cele obu ekip są diametralnie inne jak i sytuacje kadrowe. Lublinianie dysponują najprawdopodobniej najmocniejszym zestawieniem w lidze, a gorzowianie borykają się z brakiem zawodnika U24, a ponadto kontuzjowany jest podstawowy junior – Hubert Jabłoński. Ta recepta nie mogła przynieść sukcesu.

Przy Alejach Zygmuntowskich, ku uciesze licznie przybyłej publiczności, Koziołki rozpoczęły swój festiwal już w pierwszej kolejce, wychodząc na ośmiopunktowe prowadzenie. Same zawody jednak już przy pierwszej odsłonie napotkały drobne problemy z maszyną startową. Natomiast w drugiej odsłonie swoje pierwsze w karierze 5:1 w parze z Wiktorem Przyjemskim przywiózł Bartosz Jaworski zatrzymując za swoimi plecami Oskara Palucha. Jedyną trójkę dla gości dowiózł Anders Thomsen.

Po równaniu Gezet Stal złapała nieco kontaktu z miejscowymi, nie pozwalając im uciekać z tak dobrym tempem jak w pierwszej kolejce, lecz nie przyniosło to przełamania. Na półmetku Orlen Oil Motor prowadził dziesięcioma punktami, pewnie zmierzając po wygraną za trzy.

Przełamanie nadeszło, jednak nie u gości, a u Fredrika Lindgrena. Szwed po dwóch miernych jedynkach, pofrunął po szerokiej po wygraną, a za jego plecami na metę wpadł Dominik Kubera, a Orlen Oil Motor powiększył swoją przewagę do szesnastu oczek. Pierwszą trójkę zanotował także Mateusz Cierniak triumfując wespół z Jackiem Holderem, dopełniając dzieła zniszczenia autorstwa lublinian w trzeciej serii.

Kwestie wygranej miejscowi rozwiązali już po jedenastym biegu, a na minimalną osłodę Gezet Stal w trzynastej odsłonie dowiozła pierwszą wygraną drużynowo. Szybkie zapewnienie sobie wygranej przez Koziołki sprawiła, że swoje szansę dodatkowe dostali juniorzy, którym swoje biegi oddali Jack Holder oraz Bartosz Zmarzlik, których czeka Speedway Grand Prix w Gorzowie.

Orlen Oil Motor Lublin: 55 pkt
9. Dominik Kubera – 10+2 (1,3,2*,2*,2)
10. Fredrik Lindgren – 8+1 (1*,1,3,2,1)
11. Jack Holder – 11+1 (3,3,2*,3,-)
12. Mateusz Cierniak – 7 (1,0,3,3)
13. Bartosz Zmarzlik – 9 (3,3,3,-,-)
14. Wiktor Przyjemski – 8 (3,2,1,2)
15. Bartosz Jaworski – 2+1 (2*,0,0)
16. Bartosz Bańbor – 0 (0,0)

Gezet Stal Gorzów: 35 pkt
1. Andrzej Lebiediew – 4+1 (2,1*,d,1,d)
2. Oskar Fajfer – 8 (0,2,1,2,3)
3. Martin Vaculik – 9+1 (0,1*,2,3,3)
4. Anders Thomsen – 6 (3,2,0,0,1)
5. Mikołaj Krok – 1 (-,0,0,1)
6. Oskar Chatłas – 0 (d,0,-)
7. Oskar Paluch – 7+1 (1,2,2,1,1*)
8. Adam Bednar – NS

Bieg po biegu:
1. (67,13) Holder, Lebiediew, Kubera, Vaculik – 4:2 – (4:2)
2. (68,07) Przyjemski, Jaworski, Paluch, Chatłas (d/4) – 5:1 – (9:3)
3. (66,87) Zmarzlik, Paluch, Cierniak, Fajfer – 4:2 – (13:5)
4. (67,92) Thomsen, Przyjemski, Lindgren, Chatłas – 3:3 – (16:8)
5. (67,22) Holder, Thomsen, Vaculik, Cierniak – 3:3 – (19:11)
6. (66,99) Zmarzlik, Fajfer, Lebiediew, Jaworski – 3:3 – (22:14)
7. (68,23) Kubera, Paluch, Lindgren, Krok – 4:2 – (26:16)
8. (66,68) Zmarzlik, Vaculik, Przyjemski, Thomsen – 4:2 – (30:18)
9. (66,69) Lindgren, Kubera, Fajfer, Lebiediew (d/3) – 5:1 – (35:19)
10. (67,90) Cierniak, Holder, Paluch, Krok – 5:1 – (40:20)
11. (68,08) Cierniak, Kubera, Lebiediew, Thomsen – 5:1 – (45:21)
12. (67,82) Holder, Fajfer, Paluch, Jaworski – 3:3 – (48:24)
13. (67,80) Vaculik, Lindgren, Krok, Bańbor – 2:4 – (50:28)
14. (68,10) Fajfer, Kubera, Lindgren, Lebiediew (d/4) – 3:3 – (53:31)
15. (67,85) Vaculik, Przyjemski, Thomsen, Bańbor – 2:4 – (55:35)

Postaw mi kawę na buycoffee.to