Metalkas 2. Ekstraliga – Eryk Jóźwiak: Gdybyśmy te wszystkie remisy przekuli w wygrane to znajdowalibyśmy się w zupełnie innej pozycji.

Hunters PSŻ Poznań o włos stracił szansę na awans do pierwszej czwórki. Piąty remis w sezonie Skorpionów nie był tym razem powodem do zadowolenia dla przyjezdnych. Po meczu swoje odczucia zdradził Eryk Jóźwiak.

Sobotnie spotkanie przez większość czasu znajdowało się pod kontrolą miejscowych, którzy pomimo wielkich ambicji gości prowadzili, a przewaga oscylowała w zakresie 4-6 punktów. Przed biegami nominowanymi mało kto spodziewał się jak wielką wagę będzie miał bieg piętnasty. Eryk Jóźwiak zagrał va-banque i desygnował dwukrotnie Bartosza Smektałę i Ryana Douglasa. Pewna wygrana 1:5 w czternastej odsłonie i genialne trzy okrążenia ostatniego ścigania dawały nadzieje Hunters PSŻ na awans do czwórki. Z marzeń wielkopolan odarł genialny tego dnia Mikkel Andersen, który minął po szerokiej Bartosza Smektałę i zapewnił H. Skrzydlewska Orłowi remis.

– Można tak powiedzieć, że od fety do nastroju pogrzebowego przeszliśmy w trakcie piętnastego biegu. Pierwsza czwórka nam odjechała, nie ma już żadnych szans na to. Pozostaje nam play-down, ale oczywiście sezon zasadniczy będziemy chcieli zakończyć w jak najlepszy sposób, wygrywając ostatnie starcie. Chcemy to zrobić dla kibiców, sponsorów, ale także dla samych siebie, co by udowodnić, że ta czwórka była w naszym zasięgu – rozpoczął Eryk Jóźwiak w pomeczowym wywiadzie w Media Center – Bartek Smektała pojechał po prostu za wąsko w ostatnim biegu. Mikkel jechał szerzej, mniej wyłamanym motocyklem przez co nie musiał aż tak się hamować jak Bartek i widać było jak przewaga naszego kapitana topnieje z okrążenia na okrążenie, aż w końcu minął go Duńczyk. Ryan z Bartkiem przez dwa kółka teoretycznie jechali parą, ale gdy Douglas odjechał „Smykowi” to ten powinien poszerzyć swój tor jazdy. Też trzeba spojrzeć na fakt, że tą samą trajektorią Bartek wygrał bieg czternasty i to mu pasowało i tym się sugerował nie chcąc zmieniać czegoś co działało. Trudno tak się zdarza, absolutnie nie chcemy zrzucać winy na Bartka, bo pracowaliśmy całe spotkanie i mogliśmy wcześniej postawić się w zupełnie innej sytuacji. H. Skrzydlewska Orzeł walczył do końca i mamy piąty remis w sezonie. Te zresztą będą mi się śniły przez całą zimę, bo naprawdę szkoda, że po raz kolejny czegoś zabrakło. Gdybyśmy te wszystkie remisy przekuli w wygrane to znajdowalibyśmy się w zupełnie innej pozycji – tłumaczył.

Jóźwiak zapytany o postawę juniorów nie krył, że lekki niedosyt pozostaje. Gospodarze z formacji U21 wyjęli sześć oczek, a goście jedynie trzy – Na pewno jest pewien niedosyt jeśli chodzi o punkty juniorów. To był nasz jasny punkt w dotychczasowych starciach. Juniorzy zawsze oscylowali gdzieś w okolicach sześciu „oczek”, a tutaj w Łodzi te dwa pierwsze biegi totalnie nam uciekły. Na ostatnią serię Tobiasz poszedł zupełnie w inną stronę wywracając wszystko do góry nogami i widać, że gdzieś to tam zagrało. Troszkę też za kurczowo jechał, ale to też było pokłosiem pierwszych biegów. Nie powiem, że punktów juniorów finalnie mocno zabrakło, bo na wynik pracuje cała drużyna, więc nie możemy do tego podejść tak zerojedynkowo, że tu Bartek Smektała w piętnastym nie dowiózł drugiej pozycji, a juniorzy nie zdobyli więcej punktów. Na pewno nie powalczyli w biegu drugim, który nie powiem, że był naszą bardzo mocną stroną, ale wiedzieliśmy, że tam nie tracimy zbyt dużo punktów – podkreślał.

Przed Hunters PSŻ Poznań tak naprawdę mecz o nic z Texom Stalą Rzeszów, jednak nikt z obozu Skorpionów nie zamierza odpuścić – Na pewno chłopacy nie podejdą do tego ostatniego meczu fazy zasadniczej mniej zmotywowani. Po pierwsze będziemy chcieli zakończyć ten etap wygraną przed własną publicznością, to wręcz nasz obowiązek. Po drugie, na koniec chcielibyśmy sobie udowodnić, że rzeczywiście ta czwórka była w naszym zasięgu no i po części będzie to etap przygotowań do fazy play-down. Co prawda wiemy, że najprawdopodobniej wybierzemy najsłabszą drużynę – Autona Unię Tarnów, ale mimo wszystko musimy podejść do tego profesjonalnie i do końca pojechać na sto procent – zakończył.

Postaw mi kawę na buycoffee.to