Żużel – Kapitalne wieści z Gniezna. Patryk Budniak opuścił szpital.

Na takie wieści czekała cała żużlowa Polska. Patryk Budniak po niecałym miesiącu spędzonym w szpitalu, opuścił jego mury i rozpoczyna rehabilitacje. Młody zawodnik pokazał, że jest niesamowitym wojownikiem i możemy przypuszczać, że z biegiem czasu zasłyszymy tylko coraz to lepsze nowiny!

10 maja podczas starcia pomiędzy Ultrapur Omegą Gniezno a Śląskiem Świętochłowice, a dokładniej w dwunastym biegu doszło do karambolu, który sprawił, że fani jak i całe środowisko żużlowe zamarło. Kraksa Leona Szlegiela i Patryka Budniaka wyglądała okropnie. Junior gospodarzy nie dość, że z impetem uderzył w bandę, to następnie został wystrzelony w powietrze uderzając w trybunę, a po tym upadł ze sporej wysokości. Młody zawodnik natychmiast otrzymał pomoc ratowników, a niebawem po zawodnika przyleciał helikopter LPR, który przetransportował go do szpitala w Poznaniu, gdzie wprowadzony został w stan śpiączki farmakologicznej. Karambol skutki miał wielkie, badania jakie zostały przeprowadzone wykazały szereg złamań, w tym także otwartych kończyn dolnych. Ucierpiał również kręgosłup 18 – latka, który wymagał operacji. Na dodatek żużlowiec stracił sporą ilość krwi.

Na dramat młodziana środowisko żużlowe bierne nie było. W zaledwie godzinę udało się zamknąć cel postawiony na internetowej zbiórce, a ostateczna kwota stanęła w granicach 600 tysięcy złotych. Sam Budniak z kolei, każdego dnia po ustabilizowaniu jego stanu i wybudzeniu ze śpiączki robił postępy. Wykazywał ruchomość kończyn, aż w końcu nadszedł dzień wypisu. O wszystkim poinformował Ultrapur Omega Gniezno.

– Patryk Budniak opuścił 5 czerwca szpital i wrócił do domu, gdzie przez najbliższe dni będzie przechodził rehabilitację. To niezwykle ważny krok w powrocie do zdrowia i daje wszystkim kolejne powody do optymizmu. W ostatnich tygodniach Patryk otrzymał ogromne wsparcie od całego środowiska żużlowego. Setki wiadomości, tysiące słów otuchy i niesamowite zaangażowanie kibiców, zawodników, klubów oraz sponsorów pokazują, jak wielką siłę ma żużlowa rodzina. Patryk, życzymy Ci dużo cierpliwości, wytrwałości i kolejnych dobrych wiadomości. Jesteśmy z Tobą na każdym etapie tej drogi! – przekazano w komunikacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to