Metalkas 2. Ekstraliga – Dobry pojedynek w Krośnie. Cellfast Wilki zwycięskie.

Nie tak łatwo jak wszyscy się spodziewali, Cellfast Wilki Krosno uporały się na swoim torze z Moonfin Malesą Ostrów. Powrót Luke’a Beckera tchnął w gości drugie życie, którzy postawili się miejscowym.

Przed sobotnim starciem na drugim poziomie rozgrywkowym, wszystko było jasne, kto wystartuje w fazie play-off jak i play-down. Dla krośnian przetarcie na swoim torze mogło być niezwykle cenne w kontekście walki o awans, o którym wszyscy na Podkarpaciu marzą ponownie. Wyjazd na tak specyficzny tor miał także swoje korzyści dla ostrowian, którzy po raz pierwszy od dawna mogli zobaczyć w akcji Luke’a Beckera, który będzie kluczową postacią w utrzymaniu Metalkas 2. Ekstraligi dla Moonfin Malesy Ostrów.

Po kontuzji Beckera śladu nie było, o czym najlepiej Amerykanin dał znać już w pierwszej odsłonie, wysyłając sygnał swojej ekipie, że tego dnia mogą powalczyć o naprawdę dużo. Norbert Krakowiak wygrywając pojedynek z Jakubem Jamrogiem sprawił, że to nieco niespodziewanie goście wyszli jako pierwsi na prowadzenie. Szybką odpowiedź wyprowadzili miejscowi juniorzy, a serię zakończyły dwa podziały punktów.

Po równaniu bardzo dobre korekty w swoich maszynach wprowadzili Jakub Jamróg i Dimitri Berge. Wspomniany duet jechał na 5:1, na co jednak nie zamierzał pozwolić Oliver Berntzon, który szalał po zewnętrznej i rozdzielił Wilki na czwartym kółku. Radość w obozie miejscowych nie trwała długo, bo Tobiasz Musielak nie tylko nie miał najmniejszych szans z Luke’m Beckerem, ale musiał mocno się napocić, aby obronić drugą lokatę przed Sebastianem Szostakiem. W sukurs swoim kolegom nie poszli Paweł Sitek i Grzegorz Walasek. Ci podwójnie przegrali z Williamem Drejerem i Kennethem Bjerre.

Jak pokazały dalsze losy zawodów brak punktów Grzegorza Walaska, Kamil Brzozowski nie zdołał nawet załatać Luke/m Beckerem, który utracił prędkość z początku. Coraz lepiej wypadał Sebastian Szostak, ale to okazało się jedynie wodą na młyn dla miejscowych, którzy jak złapali wiatr w żagle tak skrupulatnie zaczęli odjeżdżać gościom, wygraną za trzy zapewniając sobie już przed biegami nominowanymi.

W nich kolejne skalpy zebrali miejscowi jak i goście, a także show okrasili juniorzy obu stron. Paweł Sitek zakończył rywalizacje z dziewięcioma oczkami, a niewiele gorszy okazał się Piotr Świercz z dorobkiem ośmiu. Cała rywalizacja zakończyła się wynikiem 51:39.

Cellfast Wilki Krosno: 51 pkt
9. Kenneth Bjerre – 8+2 (2,2*,2,2*,-)
10. William Drejer – 6 (0,3,0,3)
11. Jakub Jamróg – 9 (0,3,3,1,2)
12. Dimitri Berge – 10+2 (2,1,2*,3,2*)
13. Tobiasz Musielak – 7+2 (1*,2,2,2*,d)
14. Piotr Świercz – 8+1 (1,3,1*,3)
15. Szymon Bańdur – 3 (3,0,0)
16. Jakub Wieszczak – NS

Moonfin Malesa Ostrów: 39 pkt
1. Luke Becker – 9 (3,3,1,1,0,1)
2. Sebastian Szostak – 7 (t,1,3,3,0)
3. Norbert Krakowiak – 8 (1,0,3,1,3)
4. Oliver Berntzon – 4 (2,2,0,0,-)
5. Grzegorz Walasek – 1 (0,0,1,-)
6. Filip Seniuk – 1+1 (0,1*,0)
7. Paweł Sitek – 9+1 (2,3,1,2*,1)
8. Tobiasz Potasznik – NS

Bieg po biegu:
1. (70,22) Becker, Bjerre, Krakowiak, Jamróg – 2:4 – (2:4)
2. (70,87) Bańdur, Sitek, Świercz, Seniuk – 4:2 – (6:6)
3. (69,75) Sitek, Berge, Musielak, Walasek – 3:3 – (9:9)
4. (70,06) Świercz, Berntzon, Seniuk, Drejer – 3:3 – (12:12)
5. (71,66) Jamróg, Berntzon, Berge, Krakowiak – 4:2 – (16:14)
6. (69,91) Becker, Musielak, Szostak, Bańdur – 2:4 – (18:18)
7. (69,28) Drejer, Bjerre, Sitek, Walasek – 5:1 – (23:19)
8. (70,69) Krakowiak, Musielak, Świercz, Berntzon – 3:3 – (26:22)
9. (70,04) Szostak, Bjerre, Becker, Drejer – 2:4 – (28:26)
10. (69,50) Jamróg, Berge, Walasek, Seniuk – 5:1 – (33:27)
11. (70,79) Berge, Bjerre, Becker, Berntzon – 5:1 – (38:28)
12. (69,90) Szostak, Sitek, Jamróg, Bańdur – 1:5 – (39:33)
13. (69,66) Drejer, Musielak, Krakowiak, Becker – 5:1 – (44:34)
14. (71,12) Krakowiak, Jamróg, Sitek, Musielak (d) – 2:4 – (46:38)
15. (70,78) Świercz, Berge, Becker, Szostak – 5:1 – (51:39)

Postaw mi kawę na buycoffee.to