PGE Ekstraliga – Jakub Miśkowiak: Chce pojechać jak najlepiej.

Jakub Miśkowiak jak i cały Bayersystem GKM Grudziądz zakończył sezon zasadniczy najlepszej żużlowej ligi na świecie z przytupem. Przed „Gołębiami” kluczowa faza play-off, w której ekipa Roberta Kościechy będzie chciała powalczyć o medal.

Przed sezonem 2025, Jakub Miśkowiak zdecydował się na dołączenie do Bayersystem GKMu Grudziądz. Jak pokazał czas klub zyskał jednego z lepszych U24 w lidze, a sam 24 – latek coraz częściej zaczyna błyszczeć na torach PGE Ekstraligi. W sezonie zasadniczym „Misiek” zakończył trzy starcia z dwucyfrówką, kilka w przedziale 5-8. Nie zabrakło także słabszych dni, lecz jak sam ocenia w rozmowie z ekstraliga.pl – Myślę, że decyzja o transferze do Grudziądza to była dobra decyzja i na pewno jej nie żałuję. Są tu świetni ludzie, głodni sukcesu tak jak ja. Fajnie byłoby z tą drużyną zdobyć medal – tego życzę sobie i zespołowi – rozpoczął – Zdarzały się mecze bardzo dobre w moim wykonaniu, zdarzały się też słabe. Potrafię w jednym biegu wygrać z najlepszymi, a za chwilę coś idzie w złą stronę i przegrywam. Brakuje mi stabilizacji formy i to jest coś, nad czym muszę pracować. Czasami źle odczytuję tory i wspólnie z teamem nie najlepiej ustawiamy motocykle – to również musi ulec poprawie – tłumaczył.

Przed rokiem Bayersystem GKM zakończył fazę play-off już po pierwszym dwumeczu, teraz nawet po porażce z Orlen Oil Motorem Lublin, Gołębie będą mogły powalczyć o brąz – Jestem zmotywowany, żeby osiągnąć wraz z drużyną dobry wynik. Czuję się pewnie na starcie i na trasie. Chcę pojechać jak najlepiej i pokazać skuteczną jazdę – zapewniał Miśkowiak.

24 – latek pytany o plany na rok 2026, podkreślał, że na ten moment liczy się walka z Bayersystem GKM-em o jak najlepszy wynik.

Pierwszy mecz pojedynku półfinałowego z Orlen Oil Motorem Lublin już 22 sierpnia o godzinie 20:30.

Postaw mi kawę na buycoffee.to