Metalkas 2. Ekstraliga – Hunters PSŻ minimalnie lepszy od Autona Unii.

Hunters PSŻ Poznań wykonał pierwszy najważniejszy krok w drodze do utrzymania w M2E. Podopieczni Eryka Jóźwiaka nie mieli łatwego zadania w Jaskółczym Gnieździe, ale sprostali trudnym warunkom postawionym przez Autona Unię.

Nieco mniej przepełniony żużlem weekend rozpoczynał pierwszy mecz pojedynku o 5-6 miejsce w Metalkas 2. Ekstralidze. Piąty po rundzie zasadniczej Hunters PSŻ Poznań, nie zaskoczył i na swojego rywala wybrał borykającą się z wielkimi problemami Autona Unia Tarnów. Jaskółki mimo wymagających dla siebie czasów, nie myślały o wywieszeniu białej flagi, co dobitnie pokazały dwie pierwsze kolejki w Jaskółczym Gnieździe.

Podopieczni Stanisława Burzy, dzięki dobrej postawie Radosława Kowalskiego czy Marko Lewiszyna łatali dziury w składzie po odejściu Mateja Zagara. Co jeszcze istotniejsze po siedmiu odsłonach tarnowianie byli w stanie prowadzić dwoma oczkami nad Skorpionami, które miały spore problemy z dopasowaniem się do specyficznego owalu. Co prawda Ryan Douglas szalał i był nieomylny, ale zdecydowanie gorzej radził sobie Szymon Szlauderbach czy Matias Nielsen, a największą różnicę stanowiła formacja juniorska.

Przełamanie dla faworytów z Wielkopolski nadeszło dopiero w dziewiątym biegu, kiedy to para Nielsen-Bloedorn doprowadziła do remisu, chociaż miała szansę wyprowadzić Hunters PSŻ nawet na prowadzenie. Do tego scenariusza nie dopuścił, jednak Mateusz Szczepaniak, który sprytnym atakiem przy kredzie minął Duńczyka. W kolejnych odsłonach rywalizacja tylko nabierała rumieńców. Żadna ze stron nie odpuszczała, a co za tym idzie padały kolejne remisy biegowe.

Punktem zwrotnym dla całego meczu okazał się bieg dwunasty, kiedy to Norick Bloedorn z Tobiaszem Jakubem Musielakiem ograli podwójnie Frasera Bowesa, wyprowadzając Hunters PSŻ Poznań na pierwsze tego dnia prowadzenie. Wiatr w żagle wiał w njalepsze dla gości, którzy po trzynastej gonitwie cieszyli się jeszcze większym zapasem punktowym nad gospodarzami. Timo Lahtiego w stosunku 2:4 ograli Francis Gusts i Ryan Douglas.

Tarnowianie jeśli chcieli sprawić niespodziankę, musieli dokonać niemałej remontady w ostatnich odsłonach. Tak się nie stało, a marzenia miejscowych wymazał Norick Bloedorn, który wskakując w połowie zawodów do samej końcówki został niepokonany. Mimo tego duch walki gospodarzy nie przepadł, a zawody okrasiło efektowne 5:1 pary Lahti-Szczepaniak.

Autona Unia Tarnów: 44 pkt
9. Mateusz Szczepaniak – 11+3 (1*,1*,2,3,2,2*)
10. Adrian Gorzkowski – 0 (-,-,-,-)
11. Fraser Bowes – 4 (2,0,1,1,-)
12. Marko Lewiszyn – 8+1 (2,3,2,0,1*)
13. Timo Lahti – 10+1 (1*,2,2,2,3)
14. Radosław Kowalski – 9+1 (3,3,2,1*,0)
15. Jan Heleniak – 2+1 (1,0,1*,0,0)
16. Igor Gryzło – NS

Hunters PSŻ Poznań: 46 pkt
1. Matias Nielsen – 6 (0,3,1,2)
2. Szymon Szlauderbach – 0 (0,0,-,-,-)
3. Francis Gusts – 7+1 (3,1*,0,3,0)
4. Bartosz Smektała – 9+1 (2,2,3,1*,1)
5. Ryan Douglas – 10 (3,3,3,1,D)
6. Kacper Teska – 1+1 (0,1*,T)
7. Tobiasz Jakub Musielak – 5 (2,0,3)
8. Norick Bloedorn – 8+1 (3,2*,3)

Bieg po biegu:
1. (71,56) Gusts, Bowes, Szczepaniak, Nielsen – 3:3 – (3:3)
2. (70,91) Kowalski, Musielak, Heleniak, Teska – 4:2 – (7:5)
3. (69,99) Douglas, Lewiszyn, Lahti, Szlauderbach – 3:3 – (10:8)
4. (70,71) Kowalski, Smektała, Teska, Heleniak – 3:3 – (13:11)
5. (70,20) Lewiszyn, Smektała, Gusts, Bowes – 3:3 – (16:14)
6. (69,33) Nielsen, Lahti, Heleniak, Szlauderbach – 3:3 – (19:17)
7. (69,70) Douglas, Kowalski, Szczepaniak, Musielak – 3:3 – (22:20)
8. (70,06) Smektała, Lahti, Kowalski, Gusts – 3:3 – (25:23)
9. (70,55) Bloedorn, Szczepaniak, Nielsen, Heleniak – 2:4 – (27:27)
10. (71,16) Douglas, Lewiszyn, Bowes, Teska (t) – 3:3 – (30:30)
11. (69,91) Szczepaniak, Nielsen, Smektała, Lewiszyn – 3:3 – (33:33)
12. (70,03) Musielak, Bloedorn, Bowes, Heleniak – 1:5 – (34:38)
13. (69,84) Gusts, Lahti, Douglas, Kowalski – 2:4 – (36:42)
14. (70,31) Bloedorn, Szczepaniak, Lewiszyn, Gusts – 3:3 – (39:45)
15. (70,19) Lahti, Szczepaniak, Smektała, Douglas (d/st) – 5:1 – (44:46)

Postaw mi kawę na buycoffee.to