Metalkas 2. Ekstraliga – Prezes Hunters PSŻ krytycznie o potencjalnych wzmocnieniach Autona Unii.

Prezes Jakub Kozaczyk nie gryzł się w język, po usłyszeniu doniesień o możliwych transferach Autona Unii Tarnów. Wszak Jaskółki niedawno straciły Mateja Zagara ze względu na zaległości. Sternik Skorpionów nawołuje do reakcji władze ligi.

O sytuacji Autona Unii Tarnów jest głośno w zasadzie od samego początku sezonu. Już sam start w rozgrywkach Metalkas 2. Ekstraligi przysporzył wiele problemów działaczom. Zebranie budżetu jak i remont obiektu były niemalże cudem jakiego udało się dokonać. Spłacenie zaległości z ubiegłego sezonu, pochłonęło wiele środków na obecną kampanię, co przełożyło się na znaczne opóźnienia. Na te narzekał Timo Lahti czy chociażby Matej Zagar. Słoweńcowi udało się nawet wyrwać z klubu, co stawia spory znak zapytania, jak Autona Unia chce przeprowadzić transfer, skoro nie mogła opłacić zawodnika.

O potencjalnych ruchach kadrowych mogliśmy usłyszeć podczas transmisji pojedynku Autona Unii z Hunters PSŻ Poznań. Nieco więcej opowiedział przed kamerami Canal +, Stanisław Burza. Opiekun Jaskółek potwierdził zaintersowanie Lewisem Kerrem, Andrijem Karpowem czy chociażby Arturem Mroczką, który sam chciał wzmocnić ekipę z Tarnowa.

– Nie ukrywam, że jakieś tam rozmowy były, niestety sytuacja Artura jest bardzo zagmatwana. Tak naprawdę nie poczynił dużych starań, by umowę z Krakowem rozwiązać i przez to nie doszło do finalizacji. Lewis Kerr z kolei był zaskoczony naszą propozycją, ale bardzo miło przyjął ją. Stworzymy mu odpowiednie warunki i myślę, że w następnym spotkaniu będzie już w naszym zespole – podkreślił Burza niejako potwierdzając transfer Brytyjczyka.

Na to wszystko za pośrednictwem serwisu „X” zareagował Jakub Kozaczyk, grzmiąc wręcz – Słucham komentatorów w Canal +. To jak Tarnów zalega wszystkim pieniądze, rozwiązana została m.in. Umowa M. Zagara i teraz ktoś ma pozwolić im przeprowadzać transfery? Liczę, że władze ligi nie będą ośmieszać tej dyscypliny. – napisał sternik (pisownia oryginalna).

Przypomnijmy, że w pierwszym meczu o 5-6 miejsce różnicą dwóch oczek wygrał Hunters PSŻ i trudno przypuszczać, żeby na Golaju doszło do niespodzianki.

Postaw mi kawę na buycoffee.to