PGE Ekstraliga – Kacper Pludra: Będę walczył o każdy punkt.

Przed rewanżowymi starciami w fazie play-down PGE Ekstraligi jest bardzo ciekawie. INNPRO ROW Rybnik zaskoczył wszystkich i wygrał z faworyzowanym Stelmet Falubazem. Po meczu swoimi odczuciami podzielił się Kacper Pludra.

Dla 23 – latka ostatnie mecze są sporym przełamaniem. Nie dość, że wychowanek Unii Leszno w czternastej rundzie wypracował swoją pierwszą dwucyfrówkę, to po drugie nie spada poniżej pięciu punktów w ostatnich czterech pojedynkach swojej ekipy. W pojedynku ze Stelmet Falubazem, Pludra już na samym początku wyglądał dobrze, jednak przerwany bieg i mocno opóźniona powtórka biegu wybiły z rytmu zawodnika Rekinów – W pełni zadowolony ze swojego występy byłbym, gdyby przy moim nazwisku były same trójki bądź dwójki z bonusami. Myślę, że ogólnie fajne zawody, szkoda pojedynczych biegów, chociażby pierwszego przerwanego, gdzie czułem dobrą prędkość w sprzęcie, a w powtórce tej już nie było. Na pewno też szkoda tego ostatniego biegu. Przekombinowaliśmy razem z teamem przed nim. Chcieliśmy jeszcze lepiej dopasować motocykl do nawierzchni, a wyszło zupełnie odwrotnie – tłumaczył w pomeczowej mixzonie.

Żużlowiec śląskiej ekipy przekonany jest, że dwupunktowa zaliczka może i duża nie jest, ale nie zamyka drzwi do potencjalnego wygrania dwumeczu – Myślę, że wszystko jest możliwe w Zielonej Górze, a ja osobiście będę walczył o każdy punkt. Będę chciał wygrać jak najwięcej wyścigów i zrobić jak najlepszy rezultat indywidualny – podkreślał.

W kuluarach możemy usłyszeć wiele. Jedno z pytań w kierunku Pludry odnosiło się do jego potencjalnego transferu. Sam zainteresowany wyraźnie, jednak odparł – Mamy dopiero sierpień i sporo sezonu przed nami. Na tym na razie się skupmy i na rywalizacji. Jest mnóstwo innych ciekawych tematów aniżeli rozmowy o kolejnych sezonach. Będzie do tego cała zima, wtedy wszystko się wyjaśni. – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to