KLŻ – Speedway Kraków chce powalczyć o play-offy.

Krakowski zespół w tym roku powrócił do ligowego ścigania. Zespół Adama Weigla wygrał dwa mecze i zajął ostatnie miejsce w Krajowej Lidze Żużlowej. Na przyszłe rozgrywki krakowianie mają ambitniejsze plany.

Powrót do ścigania w rozgrywkach ligowych w Grodzie Kraka przebiegł co najmniej przyzwoicie. Speedway Kraków przede wszystkim zbudował solidne fundamenty pod kolejne lata funkcjonowania. Włodarze klubu zadbali, aby ten był wypłacalny i jak zdradza Mikołaj Frankiewicz w rozmowie z polskizuzel.pl, zespół jest praktycznie gotowy na proces licencyjny.

– Zamykamy sezon żużlowy. Chcemy pozamykać wszystkie bieżące sprawy z tego roku i powoli przygotowujemy się do procesu licencyjnego. Czekamy na spłatę ostatnich rat od sponsorów, aby zamknąć sezon, wszystko wyrównać i zacząć przygotowania do następnego – podkreślił.

Prezes Speedway Kraków nie chciał zbyt wiele zdradzić co do składu na kolejny sezon. Pewnym jest fakt pozostania Miłosza Dudy do końca wieku juniorskiego. Włodarz małopolskiej ekipy ponadto podkreślił, że bardzo by chciał pozostania Dawida Rempały, który zrobił bardzo dobre wrażenie – Mam nadzieję, że Dawid z nami zostanie. Wstępnie jesteśmy umówieni, czekamy tylko na wyjaśnienie kilku kwestii, żeby móc to oficjalnie ogłosić – przyznał.

Powrót żużla do Krakowa przebiegł bardzo dobrze, na trybunach chętnie zasiadali fani, a sam sport przyciągnął uwagę sponsorów, którzy są skorzy wesprzeć klub – Jest coraz większe zainteresowanie. Muszę przyznać, że w ostatnim czasie odbyłem kilka rozmów z potencjalnymi sponsorami. Całkiem dobrze to wygląda. Ludzie czekali, chcieli zobaczyć jak żużel się przyjmie w Krakowie. Pierwszy sezon był pozytywny, dlatego teraz łatwiej będzie nam pozyskać nowych partnerów – wyznał Frankiewicz.

Z pomocą większej ilości sponsorów możliwe będzie wzmocnienie składu. Już na rozgrywki 2026 krakowianie mają nieco ambitniejszy cel – W pięcioletnim planie rozwoju klubu jest założenie, że chcemy poprawiać się z sezonu na sezon. Jak uda nam się wszystko spiąć pod kątem finansowym, wtedy będziemy chcieli powalczyć minimum o play-off – skwitował prezes Speedway Kraków.

Postaw mi kawę na buycoffee.to