Żużel – Dariusz Śledź: Idzie nam dobrze.

Abramczyk Polonia Bydgoszcz po siedmiu meczach może szczycić się nienagannym bilansem zwycięstw. Faworyci Metalkas 2. Ekstraligi pewnie zmierzają po pierwsze miejsce w ligowej tabeli po fazie zasadniczej. Dariusz Śledź mimo zadowolenia zwraca uwagę, że koncentracje trzeba zachować przede wszystkim w play-offach.

Bydgoska maszyna po siedmiu kolejkach M2E ma na swoim koncie komplet czternastu punktów. Zespół Dariusz Śledzia w ostatnim pojedynku rozniósł na wyjeździe ZKS Stal Rzeszów. Gryfy przy H69 wywalczyły 53 oczka, a do triumfu gości poprowadził Wiktor Przyjemski.

– Idzie nam dobrze, ale wiemy, że najważniejsze rozdania sezonu jeszcze przed nami. Podchodzimy do tego z pokorą i spokojem. Wiemy, że czeka nas jeszcze wiele pracy, abyśmy zrealizowali nasz cel – powiedział po zawodach Dariusz Śledź w rozmowie z klubowymi mediami.

Abramczyk Polonia mimo nadmiaru zawodników, nie musi się martwić o atmosferę. Ta jest bardzo dobra, dając kłam przykładom z lat ubiegłych, gdzie taka sytuacja wpływała negatywnie na zespół. Na ławce rezerwowych w ostatnich pojedynkach wylądował Tom Brennan i niewiele wskazuje, żeby szybko miał z niej się poderwać. Aleksandr Łoktajew po kuble zimnej wody i odstawieniu na początku rozgrywek, wrócił z przytupem i jest obecnie ósmym najskuteczniejszym zawodnikiem Metalkas 2. Ekstraligi.

– Mamy to co mamy. Jest nas jednego więcej i Tom czeka na swoją szansę. Uzgodniliśmy z zawodnikami, że dopóki nie zdarzy się naprawdę tragedia to nie zmieniamy nic w zestawieniu, więc Brytyjczyk musi się uzbroić w cierpliwość – rozpoczął opiekun Gryfów – Bardzo jestem wdzięczny chłopakom, że udało nam się zbudować tak fajną atmosferę. Tworzymy zgraną i zwartą paczkę, gotową sobie pomagać. To bardzo ważne – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to