Metalkas 2. Ekstraliga – Seweryn Orgacki: Naprawdę mogę powalczyć o punkty w lidze.

Seweryn Orgacki podobnie jak i cały zespół H. Skrzydlewska Orła Łódź w sezonie 2025 mierzył się z licznymi problemami. Junior, jednak im dalej przebiegał sezon tym jechał lepiej. Młodzian zdradza, że punktem przełomowym było starcie w Krośnie.

Wejście w kolejny sezon ligowy dla Seweryna Orgackiego było bardzo trudne. Dopiero w dziewiątej kolejce 20  – latek zdołał przebić barierę dwóch punktów w meczu, kiedy to wywalczył cztery w Krośnie, a na dodatek wygrywając odsłonę młodzieżową. Impuls ten przełożył się na resztę rozgrywek, a sam Orgacki uwierzył w siebie, dzięki czemu dość regularnie meldował się na czele biegów juniorskich na Moto Arenie Łódź.

– Przełomem był wyjazdowy mecz w Krośnie. Jechałem tam chory i zmęczony, ale dzięki wygranemu pierwszemu biegowi poczułem się dużo pewniej. Udowodniłem sobie, że naprawdę mogę powalczyć o punkty w lidze, dzięki czemu kolejne mecze poszły mi już lepiej – rozpoczął na łamach orzel.lodz.pl –  To był na pewno dość trudny sezon, ale zakończył się w miarę pozytywnie. W skali 0-10 oceniłbym go na mocną szóstkę, może nawet słabą siódemkę. Początek roku nie był w moim wykonaniu dobry, ale dałem radę przezwyciężyć swoje problemy, coraz więcej zaczęło mi wychodzić i z czasem wyglądało to naprawdę dobrze – podkreślił.

Dobry występ Orgackiego w mieście szkła wpłynął także na całą drużynę, która niespodziewanie ograła faworyta na jego własnym torze. Mimo tego H. Skrzydlewska Orzeł nie uniknął szaleńczej walki o utrzymanie, rozstrzygniętej dopiero w barażu przeciwko Autona Unii.

Orgacki sezon 2025 zakończył z wynikiem 0,736 pkt/bieg, minimalnie mniejszym niż Olivier Buszkiewicz, który od samego początku kreowany był na lidera formacji juniorskiej. Przed 20 – letnim żużlowcem ostatni rok w kategorii juniorskiej i jak sam zainteresowany wierzy, będzie to punkt zwrotny w jego karierze – Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. To był pierwszy sezon, który cały przejechałem w lidze, a nie jako zawodnik rezerwowy. Tej jazdy w różnych zawodach było dość dużo. Najważniejsza była oczywiście liga, która robi robotę pod kątem mentalnym i finansowym – zakończył.

Postaw mi kawę na buycoffee.to