Żużel – Tai Woffinden: Z moim ciałem wszystko jest w porządku.

Trzykrotny mistrz świata nie tak dawno za pomocą mediów społecznościowych dementował plotki o rzekomej rezygnacji ze startów w Speedway Grand Prix. Teraz Woffinden nieco szerzej skomentował cały szum jaki wytworzył się wokół jego osoby.

Wokół Taia Woffindena od momentu, przyznania mu dzikiej karty przez promotorów Speedway Grand Prix, jest bardzo głośno. Brytyjczyk stał się nawet głównym celem polskich mediów, które sensacyjnie donosiły o planach rezygnacji z jazdy w elitarnym gronie. Były czempion zareagował ostro, dementując wszelkie plotki za sprawą wpisu w mediach społecznościowych. Teraz Woffinden poszedł krok dalej i udzielił wywiadu dla Speedway Star w którym uderza w media siejące takie niesprawdzone plotki.

– Krąży teraz mnóstwo plotek. Do tego stopnia, że zadzwonił do mnie klub ze Szwecji, odezwał się klub z Polski, a w tym tygodniu kontaktował się nawet mój były polski klub, żeby zapytać, co się ze mną dzieje. Ktoś napisał do mnie z pytaniem: „Czy możemy zrobić wywiad o twoim stanie zdrowia?”. Odpowiedziałem: „Nie ma żadnego problemu zdrowotnego”. Nie wiem, kto to zaczął, ale jest to kompletne pier******* – rozpoczął – Najbardziej irytujące jest to, że niektóre media zaczynają mówić o sprawach, o których nie mają pojęcia i nie zdają sobie sprawy, jakie konsekwencje może to mieć dla drugiego człowieka. Odebrałem telefony od niemal wszystkich, z którymi współpracuję, od klubów i sponsorów, bo próbowali się dowiedzieć, co się właściwie dzieje. To dlatego, że ktoś do nich dzwoni i mówi: „Hej, Tai nie będzie jeździł w tym roku w Szwecji, chcecie to skomentować?”. A oni odpowiadają: „Przecież Tai nic nam o tym nie mówił” – podkreślał z wymownym żalem.

Woffinden po fatalnej kontuzji odniesionej niemalże rok temu jak podkreśla nie odczuwa już żadnych skutków, a jego ciało wróciło do dawnej dyspozycji. Sam zainteresowany zaznacza, że nie może się doczekać jazdy na wszelkich frontach, na których przyjdzie mu rywalizować. Co ważne z żadnego rezygnować nie zamierza – Nawet nie muszę mówić o procesie leczenia, bo z moim ciałem wszystko jest w porządku. Było dobrze już wtedy, gdy siedem miesięcy po wypadku wyjeżdżałem z Wielkiej Brytanii do Australii. Mam dobry plan treningowy, bardzo mi się on podoba. Jestem sprawny, zdrowy i podekscytowany nadchodzącym sezonem – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to