Metalkas 2. Ekstraliga – Paweł Piskorz oficjalnie opuścił Texom Stal Rzeszów.

Tuż po pojawieniu się informacji o zatrudnieniu Krzysztofa Kasprzaka przez Texom Stal Rzeszów, pojawiły się plotki o odejściu dotychczasowego menedżera Żurawi Pawła Piskorza. Pogłoski stały się faktem.

Wraz z przyjściem Krzysztofa Kasprzaka do Texom Stali Rzeszów, dobiegła końca przygoda z klubem Pawła Piskorza. Dotychczasowy menedżer Żurawi, odpowiedzialny za zbudowanie składu na nadchodzący sezon, pożegnał się w emocjonalnym wpisie. W nim były już opiekun rzeszowian podsumował minione lata spędzone w zespole.

– Po ponad 1500 dniach, z dniem 28.02.2026 roku, podjąłem decyzję o rezygnacji z pełnienia funkcji managera Texom Stal Rzeszów. Na samym początku chciałbym podziękować osobom, bez których moja przygoda w klubie Stal Rzeszów nigdy by się nie rozpoczęła. To oni we mnie uwierzyli i dali mi szansę […} – rozpoczął wpis Piskorz – To były lata pełne emocji, wyzwań, radości i momentów, które na zawsze zostaną w mojej pamięci. Razem przeżywaliśmy awans z KLŻ do Metalkas 2. Ekstraligi. Razem smakowaliśmy zwycięstwa, ale też przeżywaliśmy porażki, które uczyły pokory. Z roku na rok cele były realizowane, a klub z sezonu na sezon szedł w górę – organizacyjnie, sportowo i mentalnie. To była wspólna droga i wspólna praca wielu ludzi. zawodnikom, z którymi miałem zaszczyt współpracować, oraz osobom ze sztabu, które każdego dnia współtworzyły ze mną ten klub. Zawsze byliście wsparciem tego projektu i mieliście swój wkład w rozwój żużla w naszym mieście. Bez Was Stal Rzeszów nie byłaby dziś w tym miejscu. Największe podziękowania kieruję jednak do Kibiców. Za wspólne lata. Za wspólne derby. Za wsparcie w chwilach triumfu i wtedy, gdy było najtrudniej. Dziękuję tym, którzy wspierali mnie od pierwszego dnia i tym, którzy patrzyli krytycznie – bo sport to emocje, ale także cenne uwagi, które budują wielkość klubu. Dziękuję wszystkim tym, których nie jestem w stanie wymienić, bo jest was tak dużo. Mam nadzieję, że nie będzie czuć się urażeni. Żużlowa Stal Rzeszów zostaje na stałe w moim sercu i to się nie zmieni. Są jednak takie dni jak dziś, kiedy trzeba podjąć decyzję trudną. Wierzę, że wszystko ma swój cel. Po 1944 kroć – dziękuję Wam za wszystkie lata – napisał.

Tym samym wiele wskazuje, że Krzysztof Kasprzak nie tylko będzie Dyrektorem Sportowym, ale także swoistym menedżerem zespołu.

Postaw mi kawę na buycoffee.to