Żużel – Laguta i Sajfutdinow wrócą do SGP? „Mocno starałbym...
Cellfast Wilki Krosno przed kilkoma dniami zakończyły swoje coroczne zgrupowanie przed kolejnymi rozgrywkami. Z przygotowania swoich zawodników bardzo zadowolony jest Piotr Świderski. Opiekun Watahy nie ukrywa, że udało się przy tym zbudować znakomitą atmosferę.
Krośnianie jak większość ekip na przełomie lutego i marca, spotkali się na wspólnym zgrupowaniu. W trakcie niego żużlowcy zostali skrupulatnie przebadani, aby wykazać ich poziom przygotowania do sezonu. Podczas kilku dni spędzonych w Hotelu Arłamów, Wataha nie tylko trenowała, ale także się integrowała. Wszak w zespole Piotra Świderskiego nie brakuje nowych twarzy jak Jason Doyle, Luke Becker, Robert Chmiel, Marcus Birkemose czy Radosław Kowalski.
– Jesteśmy bezpośrednio przed wyjazdem na tor, więc ten obóz nie ma na celu wielkiego szlifowania formy fizycznej. Trenowaliśmy trzy razy dziennie, były elementy sportowe i fizyczne, ale to nie był główny temat. Najważniejsze było dobre poznanie się, integracja i jak najwięcej rozmów między zawodnikami. Myślę, że to właśnie się działo. Wszystko wyglądało dobrze. Waga, poziom tkanki tłuszczowej, skład masy ciała, a także parametry wydolnościowe, wszystko było jak najbardziej w porządku. Czekamy na sezon – zaznaczył w rozmowie z wilkikrosno.pl opiekun pierwszej drużyny.
Piotr Świderski przy okazji odniósł się do drobnych problemów zdrowotnych, które nie ominęły jego drużyny. Z urazem zmaga się chociażby Marcus Birkemose, który mimo tego uczestniczył w zgrupowaniu – Ten okres przedsezonowy mu się przedłuży i trochę wejdzie z nim w sezon, ale uczestniczy z nami, gra w piłkę, wykonuje wszystkie ćwiczenia. Wygląda to optymistycznie. Myślę, że jego start w sparingach czy pierwszych meczach nie jest zagrożony pod względem fizycznym – uspokajał szkoleniowiec.
Trener Cellfast Wilków na drugi rok swojej pracy stawia sobie ambitne cele i nie ukrywa, że współpraca w zespole układa się znakomicie. Zdaniem Świderskiego zgranie się nieco odmienionej ekipy przebiegnie momentalnie – Każdy kolejny rok to kolejne doświadczenie i wiedza z poprzedniego sezonu. Będzie o tyle łatwiej, że znam już środowisko i osoby współpracujące ze mną w klubie. Mamy trochę przemeblowaną drużynę, więc musimy to jak najszybciej poukładać, dlatego to zgrupowanie było tak ważne. Kontakt między chłopakami wyglądał bardzo dobrze, a kolejne etapy współpracy tylko umocnią ich we współpracy – zakończył Piotr Świderski.
Żużel – Laguta i Sajfutdinow wrócą do SGP? „Mocno starałbym...
PGE Ekstraliga – Mariusz Staszewski: Zawsze próbujemy się motywować. KRONO-PLAST...
Żużel – Pech nie opuszcza lidera Trans MF Landshut Devils....
Żużel – Znamy listę startową IMP Challenge w Świętochłowicach. Kilka...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
