Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Pech nie opuszcza lidera Trans MF Landshut Devils. „Jest to dla mnie ogromny szok.”

Erik Riss od kilku lat zmaga się z poważną chorobą oczu, która skutecznie przeszkadza mu w rywalizacji na motocyklu. Niemiec, gdy już był pewny, że jego przekleństwo go opuściło, otrzymał kolejny bolesny cios. Lider bawarskiej ekipy przyznaje – Będę musiał ponownie zrobić sobie przymusową przerwę od ścigania.

Sezon 2026 dla Erika Rissa miał być przełomowym. Niemiec miał pokazać, że dobre wyniki nie były przypadkiem, a sam żużlowiec gotowy jest na stanie się liderem swojej drużyny wespół z Kimem Nilssonem. Plany te będą musiały zaczekać, bowiem Riss po raz kolejny zmaga się ze sporymi problemami zdrowotnymi.

Miniony rok dla 30 – latka stanął pod znakiem absencji z powodu choroby oczu, która poważnie wpływała na jego wzrok, który zdaniem lekarzy stał na poziomie 80 – latka. Trzymając się zaleceń lekarzy, Riss miał spokojnie wrócić do rywalizacji w sezonie 2026 i znalazł się nawet w awizowanym składzie na pierwszą kolejkę Krajowej Ligi Żużlowej. Do wyjazdu na tor, jednak nie doszło – wszystko przez nawrót poważnej dolegliwości.

– Będę musiał ponownie zrobić sobie przymusową przerwę od ścigania, dopóki mój wzrok nie wróci do normy. Bardzo przepraszam moje kluby oraz kibiców za zaistniałą sytuację. Byłem przekonany, że te problemy mam już za sobą, dlatego nie spodziewałem się, że znów znajdę się w takim położeniu. Biorąc pod uwagę, że robiłem wszystko zgodnie z zaleceniami lekarzy, jest to dla mnie ogromny szok i bardzo przygnębiające doświadczenie – rozpoczął Riss swój wpis w mediach społecznościowych – Już teraz szukam dalszej specjalistycznej pomocy, aby lepiej zrozumieć przyczynę problemu i mieć nadzieję na znalezienie długoterminowego rozwiązania. Na ten moment nie jestem w stanie określić, jak długo potrwa moja przerwa od startów – dodał żużlowiec.

30 – latek ze swoimi problemami sam jednak nie został. Jak bardzo szybko podkreślił klub z Bawarii, Erik Riss może w pełni liczyć na ich wsparcie, a zdrowie jest w tym momencie kluczowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to