Żużel – Chris Holder: To był sezon pełen wzlotów i upadków.

Po rocznym rozbracie z Moonfin Malesą Ostrów, Chris Holder wraca na obiekt przy ulicy Piłsudskiego 64, głodny rywalizacji i walki o najwyższe cele. Były mistrz świata nie ukrywa, że minione rozgrywki były dalekie od idealnych w jego wykonaniu.

Po znakomitym sezonie 2024 w wykonaniu Chrisa Holdera, Krzysztof Mrozek postawił na doświadczonego Australijczyka w PGE Ekstralidze. Czempion z 2012 roku miał być wiodącą postacią obok Gleba Czugunowa czy Nickiego Pedersena. Eksperyment INNPRO ROW-u Rybnik z jednym dodatkowym seniorem skończył się zimnym prysznicem.

Atmosfera w zespole z Górnego Śląska nie istniała, a rywalizacja pomiędzy zawodnikami poskutkowała bardzo mizernymi średnimi. 38 – letni zawodnik rodem z Antypodów wypracował jedynie 1,365 pkt/bieg co plasowało go na odległym czterdziestym miejscu pośród najskuteczniejszych ligi. Były mistrz świata po takim sezonie nie miał wątpliwości i sięgnął po ofertę powrotu do Moonfin Malesy Ostrów, gdzie odnajdywał się znakomicie.

– To był sezon pełen wzlotów i upadków. I nie chodziło tylko o Anglię, tak było wszędzie, gdzie startowałem. Czasami wszystko układało się świetnie, a innym razem łapałem się na myśli o sensie tego, co właściwie robię. To było dość frustrujące. Cały czas próbowałem znaleźć ten właściwy punkt, moment, w którym przyjeżdżasz na zawody i wiesz, że jeśli pojedziesz na takim ustawieniu motocykla, wszystko zadziała. Nie wynikało to jednak z braku prób – tłumaczył Holder na łamach Speedway Star.

Doświadczony żużlowiec wierzy, że w Ostrowie ponownie uda mu się wszystko wyprowadzić na dobrą drogę i być jednym z najskuteczniejszych zawodników na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Nie przeszkodzi mu w tym nawet kontuzja odniesiona na początku roku, po której już coraz mniej śladów w organizmie Chrisa Holdera. Ten na motocykl wsiądzie już niebawem podczas Memoriału Petera Cravena w Manchesterze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to