Metalkas 2. Ekstraliga – Luke Becker: Mam nadzieję, że uda mi się tam znaleźć.

Amerykański żużel po odejściu Grega Hancocka doczekał się znakomitego następcy. Luke Becker coraz odważniej puka do bram nie tylko PGE Ekstraligi, ale także Speedway Grand Prix. Kalifornijczyk nie ukrywa, że na sezon 2026 ma kilka celów, ale jeden z nich znaczy dla niego wiele.

W sezonie 2026 Luke Becker przywdzieje barwy Cellfast Wilków Krosno. Tam połączy swoje siły z byłym mistrzem świata z 2017 roku, Jasonem Doyle’m. Oprócz tego Wataha będzie mogła liczyć na Tobiasza Musielaka, Roberta Chmiela, Marcusa Birkemose czy Radosława Kowalskiego. Kalifornijczyk po znakomitym sezonie w Moonfin Malesie Ostrów, postawił na kolejne wyzwanie, które ma go przybliżyć do wymarzonej PGE Ekstraligi, ale nie tylko.

– Uznałem, że to będzie dla mnie dobre miejsce. Mam nadzieję, że razem z Cellfast Wilkami będziemy mogli powalczyć o awans do PGE Ekstraligi, bo to jest nasz główny cel. Sam z kolei dążę do startów w SGP. Wkładam w to dużo pracy i mam nadzieję, że w końcu uda mi się tam znaleźć. Jeśli poprawię jeszcze kilka aspektów, myślę, że mogę osiągnąć poziom pozwalający na start w Grand Prix. Nadal brakuje mi kilku rzeczy, ale mam nadzieję, że uda się to osiągnąć w najbliższym czasie – tłumaczył żużlowiec na łamach wilkikrosno.pl.

Becker nie ukrywa, że od samego początku chce być liderem Cellfast Wilków obok Jasona Doyle’a. Pochodzący z Kalifornii żużlowiec, zimę spędził bardzo aktywnie, a niemalże stały kontakt z motocyklem kluczem do sukcesu – Chcę być mocny od samego początku sezonu. Miałem długą zimę, żeby przygotować się mentalnie i fizycznie. Myślę, że zrobiłem wszystko, co było potrzebne, żeby być gotowym – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to