Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Sebastian Szostak: Chciałbym robić więcej punktów.

KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa mimo ostatniego miejsca w tabeli PGE Ekstraligi nie traci ducha. Zawodnicy Mariusza Staszewskiego pragną dać swoim fanom powody do zadowolenia. Nadziei nie traci przede wszystkim Sebastian Szostak, który jak podkreśla, wylewa szóste poty na treningach, aby jego jazda była coraz lepsza.

Przed sezonem 2026 w Częstochowie zaryzykowali – to trzeba sobie powiedzieć otwarcie. Ściągnięcie Sebastiana Szostaka po przeciętnym roku w Metalkas 2. Ekstralidze było co najmniej odważnym posunięciem. Kluczem do wystrzału formy wychowanka TŻ Ostrovii miał być trener Mariusz Staszewski, który młodego żużlowca prowadzi od samego początku, a ten ufa mu w największym stopniu.

Póki co efekty są mocno przeciętne. 22 – latek po czterech meczach dysponuje średnią na poziomie 0,571 pkt/bieg i rozczarowuje jak zresztą cały zespół Lwów. Po wysoko przegranym meczu w Zielonej Górze, Szostak nie gryzł się w język.

– Słabo wypadłem w Zielonej Górze, co tu kryć. Chciałbym robić więcej punktów i żeby moja jazda była lepsza. Sprzętowo nie było źle, po pierwszych dwóch wyjazdach wydaje mi się, że miałem nieco błędne odczucia i te korekty nie wypadły tak jakby tego chciał. Trzeba to na spokojnie przeanalizować i będę chciał porozmawiać z trenerem Mariuszem – zaznaczył.

Mimo mizernej średniej Szostak nie traci wiary i wierzy, że lepsze rezultaty kryją się za rogiem.

– Liczę, że w końcu moje wyniki pójdą do przodu. Wkładam w to naprawdę dużo pracy i chcę, żeby kibice widzieli realne efekty tego. Wydaje mi się, że jeszcze trochę potrzebuje jazdy, a będzie naprawdę dobrze. Czuję się coraz lepiej na motocyklu, wierzę, że niebawem to wypali – dodał z wiarą żużlowiec KRONO-PLAST Włókniarza.

Szostak wierzy, że przełamanie nadejdzie podczas piątej rundy PGE Ekstraligi. Rywalem Lwów będzie Gezet Stal Gorzów.

– Przed meczem z Gorzowem czeka mnie sporo jazdy. Wierzę, że to mi pomoże i wypadnę jak najlepiej przed własną publicznością – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to