Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga – Krzysztof Kasprzak odsłania kulisy ostatniego transferu ZKS Stali. „To brakujący element układanki.”

ZKS Stal Rzeszów na ten moment okupuje dopiero szóste miejsce w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Żurawie w dotychczasowych czterech meczach zdobyły tylko trzy oczka, a spore powody do niezadowolenia sprawia postawa rzeszowian na domowym obiekcie jak i bardzo kiepska forma jednego z zawodników. Krzysztof Kasprzak odsłonił kulisy ostatnich roszad.

Miniony tydzień stanął pod znakiem zmian w ZKS Stali Rzeszów. Klub z Podkarpacia stracił najpierw cierpliwość do Andersa Rowe’a, którego forma ma spore wahania, a następnie do Andreasa Lyagera. Na pozycję U24 wypożyczono Francisa Gustsa, a Duńczyka ma zastąpić walczak w osobie Josha Pickeringa.

Krzysztof Kasprzak, Dyrektor Sportowy ZKS Stali w trakcie Kolegium Żużlowego na antenie Canal + opowiedział nieco więcej o wyborze Australijczyka – Zdecydowaliśmy się na ten ruch widząc, co się działo w Rybniku. To co niektórzy nasi zawodnicy jechali, to była tragedia. Od razu po meczu spotkałem się z Katarzyną Marszałek, obecni byli także Oskar Fajfer i Rasmus Jensen. Liderzy jasno mówili, żebyśmy coś zrobili, bo mecze nam uciekają, a mamy szanse je wygrywać. Zarówno w Poznaniu jak i w Rybniku mogliśmy wygrać, gdybym miał do dyspozycji zawodnika na siedem lub więcej punktów. Josh jest w stanie nam to dać – rozpoczął były żużlowiec – Z Pickeringiem rozmawiałem już po meczu w Rybniku. Przegadaliśmy całą drogę powrotną i od razu zaznaczył, że jest bardzo chętny. Musieliśmy działać szybko, bo telefon wykonali także z Ostrowa, Poznania i Rybnika. Nie jest jednak tajemnicą, że pomagałem mu w zeszłym roku, kiedy jeździł w Lesznie. Znamy się bardzo dobrze i wiem, że jest waleczny zawodnikiem, czyli takim jakiego potrzebuje. To brakujący element układanki – podkreślił Kasprzak.

Dyrektor ZKS Stali odniósł się do absolutnej tragedii w przypadku Andreasa Lyagera. Niegdysiejszy czołowy zawodnik Metalkas 2. Ekstraligi obecnie ma średnią poniżej punktu na bieg i nie przypomina siebie sprzed lat – Wszyscy u nas gryzą tor oprócz jednego chłopaka, stąd ten transfer. Wszyscy wiemy o kogo chodzi. Ma problemy ze sprzętem i płynną jazdą, dlatego nie chcę go dobijać i nie mówię o kim mowa. Potrzebowałem w jego miejsce zawodnika, który gryzie tor i kierownicę, tak jak ja to robiłem w moich najlepszych latach. Tak trzeba jeździć w teraźniejszych realiach żużlu – rozpoczął – Dawałem mu dużo szans. Wydaje mi się, że cztery mecze to i tak dużo. W innych klubach byłby odsunięty ze składu po dwóch pojedynkach. Czara goryczy przelała się w Rybniku, bo to był naprawdę mecz do wygrania – skwitował Krzysztof Kasprzak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to