Metalkas 2. Ekstraliga – Paweł Piskorz na ratunek Polonii Piła....
Moonfin Magnus Ostrów Wlkp. po serii przegranych wygrał w świetnym stylu pojedynek na Moto Arenie Łódź. Radości z wyniku wielkopolan nie krył kierownik zwycięskiej drużyny Mateusz Matusiak. W rozmowie z naszym portalem wskazał, co było kluczowe dla losów wiktorii.
Na taki mecz w wykonaniu swoich ulubieńców fanom ostrowskiej ekipy przyszło trochę poczekać. Po niechlubnej passie pięciu porażek z rzędu, Moonfin Magnus Ostrów Wlkp. wrócił na zwycięski szlak w znakomitym stylu. Czternastopunktowe zwycięstwo nad łódzkim Orłem mogła się podobać, a goście w końcu pokazali swoją waleczną i widowiskową stronę. Po zawodach rozmawialiśmy z kierownikiem drużyny gości, Mateuszem Matusiakiem, który jeszcze przed rokiem sprawował pieczę nad zespołem z Łodzi.
Grzegorz Adamczyk (ŻużelNews.pl): Bez dwóch zdań to był bardzo ważny mecz dla was. Sytuacja w tabeli nie była najlepsza przed nim, ale w końcu doczekaliście się przełamania. Jak smakuje wygrana na tak trudnym terenie?
Mateusz Matusiak (Kierownik Drużyny Moonfin Magnus Ostrów): Przystępowaliśmy do tego spotkania z nożem na gardle, wiedzieliśmy, że musimy się w końcu odbić, jeśli myślimy o ratowaniu tego sezonu. Mimo wszystko czuliśmy, że jesteśmy w stanie to zrobić. Po próbie toru wiedziałem, że mamy szansę. Oczywiście wcześniej odczucia miałem podobne, ale gdy zobaczyłem tak wolne czasy to się tylko utwierdziłem. Docenić trzeba również bardzo dobrą pracę całego zespołu w trakcie zawodów. Podejmowaliśmy mądre i dobre decyzje i szliśmy ciągle do przodu. Ciężko zapracowaliśmy na ten wynik i bardzo się cieszymy. Trochę się odbijamy i wierzymy, że będzie tylko lepiej.
Moonfin Magnus Ostrów od 2023 roku wygrywa w Łodzi niemalże każde zawody. Poza jednym małym wyjątkiem gospodarze za każdym razem muszą uznawać wyższość Ostrovii. W czym tkwi sekret tej passy? Liczyliście, że to właśnie łódzki grunt będzie tym, gdzie przerwiecie złą serię?
Oczywiście, że takie myśli nam towarzyszyły. Tym bardziej, że w naszych szeregach debiutował w roli pierwszego trenera Tomek Gapiński, który zna doskonale ten tor. Jednak to nie tylko ten aspekt złożył się na tak dobry wynik. Do naszego sztabu szkoleniowego dołączył Grzegorz Czarnecki, który miał bardzo ważne spostrzeżenia w trakcie zawodów. Jest także Marcel Kajzer, który jeszcze niedawno był mechanikiem tutaj w Łodzi u Krzysztofa Lewandowskiego. Tak naprawdę, jeśli to wszystko zsumujemy mieliśmy wiele atutów, ale koniec końców wszystko zależy od zawodników, a ci sprostali zadaniu. Każdy pojechał swoje i nie można mieć absolutnie do nikogo żadnych zarzutów. Pojechaliśmy równo jako zespół.
Dla Ciebie samego ten mecz miał także symboliczny wymiar. Powrót do Łodzi w innych barwach i na dodatek wygrana.
Powiem szczerze denerwowałem się przed tym meczem, już na kilka dni przed czułem lekki stres i wiedziałem jak ważne to dla nas spotkanie. Czułem to ciśnienie, że przyjeżdżam na stadion, na którym spędziłem niemalże całe swoje życie. Wychowywałem się tutaj, wcześniej na starym obiekcie, a później kolejne mnóstwo lat na nowym stadionie. Nie powiem parę razy ścisnęło w głębi, kiedy tutaj przyjechałem.
Jak sam wspomniałeś, czuliście, że macie szansę tego dnia na wygraną. Od początku znakomicie jechał Frederik czy Gleb. Później udało się przełamać Kubie Krawczykowi i Chrisowi Holderowi. Kiedy poczuliście, że macie gospodarzy w garści?
Myślę, że właśnie wygrana biegowa Chrisa Holdera dała nam znak, że mamy kompletny skład, by pojechać tego dnia po zwycięstwo. Bez jego punktów byłoby nam ciężko. Cieszę się że zaliczył dobry występ, bo na pewno sam tego bardzo potrzebował. Ogólnie już przed meczem mieliśmy bardzo dobre przeczucia i faktycznie tak jak sobie pewne rzeczy wyobrażaliśmy, to tak właśnie było i dzięki temu udało się dowieźć zwycięstwo.
Gospodarze po meczu lekko narzekali na swój owal. Czy twoim zdaniem czasem zawodnicy za bardzo przywiązują wagę do tego co działało na treningach przez co w meczu mogą się totalnie zgubić? Przyjezdni zdają się nie mieć takich kłopotów. Podchodzą ze świeżą głową i to w waszym przypadku zagrało.
Tak to działa. Gość zawsze na mecz przyjeżdża ze świeżą głową, a gospodarze często sugerują się treningiem, nawet gdy ten tor nie do końca jest taki sam. Tutaj tak właśnie mi się wydaje, że to był problem H. Skrzydlewska Orła. Uważam, że tor wyszedł im twardszy niż oczekiwali. Już po próbie i po czasach na niej osiąganych wiedziałem, że gospodarze mogą być trochę jak na wyjeździe. Było naprawdę twardo i ślisko. Frederik Jakobsen przyznał, że na tak twardym torze w Łodzi jeszcze nie jechał.
Reasumując to wszystko o debiucie nieco przemeblowanego sztabu szkoleniowego Moonfin Magnus Ostrów możemy mówić w samych superlatywach.
Oczywiście, że tak. Zadziałało absolutnie wszystko i pojechaliśmy tak jakbyśmy sobie tego życzyli jako zespół. Co ważne atmosfera w naszej ekipie była znakomita, a jak wiemy ten aspekt w każdym sporcie jest kluczowy. Atmosfera buduje i tak też było w naszym przypadku.
Metalkas 2. Ekstraliga – Paweł Piskorz na ratunek Polonii Piła....
SGP – Wielki wieczór dla Australijczyków. Max Fricke najlepszy w...
Metalkas 2. Ekstraliga – Mateusz Matusiak: Ciężko zapracowaliśmy na ten...
Metalkas 2. Ekstraliga – Kacper Halkiewicz: Pretensji trochę do siebie...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
