Historyczny wieczór Polaków!

DPŚ – Historyczny wieczór dla Polaków.

Wygrana w Drużynowym Pucharze Świata znaczy wiele, a tym bardziej po historii jaka miała miejsce na naszych oczach. Złoto po takiej walce smakuje znacznie lepiej, a najlepiej piwo wspólnie z kolegami z reprezentacji!

Powrót legendarnej formuły cieszył wielu fanów czarnego sportu w Polsce. To właśnie Drużynowy Puchar Świata był dla nas zawsze bardzo gościnny i w dotychczasowych edycjach sięgaliśmy aż osiem razy po złoto. Teraz w niedziele chłopcy Rafała Dobruckiego dorzucili kolejny krążek z najcenniejszego kruszcu windując naszą kadrę na jeszcze większe prowadzenie.

Wieczór to był historyczny bez dwóch zdań. Rywalizacja od samego początku nie układała się idealnie dla naszych. Tor okazał się niemałą niespodzianką, lecz z biegiem zawodów podopieczni Rafała Dobruckiego wracali na dobre tory. Pogoń okazała się skuteczna, a została okraszoną kapitalną akcją Macieja Janowskiego, który przejechał najprawdopodobniej najważniejszy bieg w swojej karierze.

Dotąd jeszcze nigdy nie było tak małej różnicy między pierwszą, a ostatnią drużyną w Finale DPŚ. To był niesamowity czas dla naszych, którzy będą go świętować długo. Zaproszenie na piwo już wystosował Maciej Janowski – Miałem nie najlepszy start, ale poczułem prędkość w motocyklu i postanowiłem jechać po szerokiej. Po pierwszym okrążeniu myślałem, że się uda. Po drugim wiedziałem, że niekoniecznie. Patrzyłem na to, co dzieje się przede mną. Gdy dostrzegłem szansę i widziałem zamieszanie z przodu, postanowiłem skorzystać z wewnętrznej linii i się udało. Teraz idę z kolegami z kadry na piwo – zakończył złoty medalista.

Postaw mi kawę na buycoffee.to