Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Co za finisz Bayersystem GKM-u!

Bayersystem GKM Grudziądz w wielkim stylu wygrywa w Zielonej Górze. Obok zawodników jednym z głównym aktorów starcia był arbiter zawodów, który dokonywał mocno kontrowersyjnych decyzji. Na dodatek nienajlepszą reklamę czarnego sportu stanowił stan owalu, który w przekroju zawodów dawał się we znaki żużlowcom obu ekip.

W czwartek przy W69 nadrabialiśmy zaległości z minionego weekendu. Wtedy na drodze do rozegrania meczu Stelmet Falubaz Zielona Góra kontra Bayersystem GKM Grudziądz stanęła pogoda, teraz na to nie było miejsca. W obozach gospodarzy jak i gości przed starciem drugiej kolejki PGE Ekstraligi wyczuwalna była olbrzymia motywacja. Zielonogórzanie szukali zwycięskiej inauguracji przed domową publicznością, a Gołębie kolejnych ligowych punktów, po tym jak „tylko” zremisowały z Gezet Stalą Gorzów na swoim torze.

Już na otwarcie znakomicie wypadli żużlowcy dowodzeni przez Grzegorza Walaska. Dominik Kubera z Przemysławem Pawlickim nie dali szans parze gości, pewnie wygrywając 5:1. W odsłonie juniorskiej działo się sporo, jednak nie tak jakby kibice mogli sobie życzyć. Bieg rozgrywany był aż na trzy razy, przy czym sędzia zawodów wykluczył dwóch żużlowców. W pojedynku sam na sam górą okazał się Bastian Pedersen czym zmniejszył o punkt straty swojej drużyny. Kolejne dwa oczka odrobili Michael Jepsen Jensen i Maksym Drabik, którzy w wymiarze 2:4 ograli wracającego do rywalizacji ligowej Leona Madsena. Jeszcze więcej powodów do zadowolenia mieli przyjezdni po czwartej odsłonie, gdzie Kevin Małkiewicz nieco niespodziewanie zatrzymał Andrzeja Lebiediewa, a ważne oczko do mety dowiózł Vadim Tarasenko, tym samym wyprowadzając Bayersystem GKM na pierwsze tego dnia prowadzenie.

Po pierwszym równaniu tego dnia Bayersystem GKM powiększył ponownie swoje prowadzenie, a kapitalną postawę utrzymywał Kevin Małkiewicz, który dość nieoczekiwanie o trójkę walczył z Michałem Curzytkiem. Z tyłu z kolei o punkt walczyli Tarasenko i Pawlicki, a górą okazał się zawodnik gości, który po kredzie minął bardzo wolnego w tamtym momencie lidera Stelmet Falubazu. Koncert grudziądzan trwał w najlepsze, bowiem 1:5 w szóstej gonitwie dowieźli Maksym Drabik i Max Fricke, ogrywając bez trudności Leona Madsena, który po fatalnym starcie nie liczył się w walce o punkty. Wiele działo się na koniec drugiej kolejki. Kapitalną batalie toczyli Andrzej Lebiediew, Michael Jepsen Jensen oraz Dominik Kubera. Szczególnie iskrzyło pomiędzy Łotyszem i Duńczykiem, przez co zawodnik gospodarzy upadł. Arbiter zawodów, zdecydował, że to Lebiediew musi zostać wykluczony z powtórki.

We znaki po raz kolejny dała się spora dziura w torze, która wyrywała zawodników do góry. Dominik Kubera na swoje nieszczęście trafił w nią, mocno upadając na owal chwilę po skutecznym ataku Michaela Jepsena Jensena. Mimo braku winy Duńczyka, ten został wykluczony, a sędzia Kalwasiński podjął kolejny bardzo dyskusyjny werdykt, bowiem to Kubera powinien zostać wykluczony. Jego upadek spowodowany był tylko i wyłącznie rozpadającym się owalem przy W69. W powtórce krajowy senior Stelmet Falubazu zrobił swoje, ogrywając Bastiana Pedersena.

Im dalej zawody trwały, tym festiwal upadków nie miał końca. Liczne koleiny na torze przy W69 testowały zawodników, a kolejną ofiarą okazał się Max Fricke. Nawet wykluczenie Australijczyka nie przeszkodziło Maksymowi Drabikowi w drodze do wygranej, a co za tym idzie utrzymaniu sześciu oczek prowadzenia dla Bayersystem GKM-u. To jednak mocno się uszczupliło na koniec trzeciej kolejki, kiedy to po skutecznej rezerwie taktycznej Stelmet Falubaz wygrał podwójnie.

W czwartej turze startów grudziądzanie nie tracili ducha i dzielnie stawiali opór miejscowym. Najpierw goście dwa oczka nadrobili w dwunastej odsłonie, a na koniec fazy zasadniczej jeszcze mocniejszy cios wyprowadziła para Jepsen-Jensen i Pedersen, wygrywając podwójnie z Leonem Madsenem i Andrzejem Lebiediewem. Przyjezdni byli dosłownie o krok od bardzo cennej wyjazdowej wygranej na trudnym terenie.

Kwestie wygranej Bayersystem GKM bardzo szybko wyjaśnił. Odmieniony w drugiej części zawodów Vadim Tarasenko od startu pewnie prowadził, a na dystansie słabą jazdę parą gospodarzy wykorzystał Max Fricke, wyrywając cenny punkt. Na tym podopieczni Roberta Kościechy nie poprzestali, kończąc zawody w iście fenomenalnym stylu. Po 1:5 autorstwa MJJ i Maksyma Drabika na tablicy wyników pojawiły się rezultat 37:51 dla gości.

Stelmet Falubaz Zielona Góra: 37 pkt
9. Dominik Kubera – 8+1 (2*,3,1,2,0,0)
10. Andrzej Lebiediew – 5 (2,w,2,1,-)
11. Przemysław Pawlicki – 9+1 (3,0,2*,2,2)
12. Michał Curzytek – 3+1 (0,2,-,1*)
13. Leon Madsen – 9 (2,0,3,3,0,1)
14. Mitchell McDiarmid – 2 (2,0,w)
15. Oskar Hurysz – 1 (w,1,0)
16. William Cairns – NS

Bayersystem GKM Grudziądz: 51 pkt
1. Max Fricke – 4+1 (1,2*,w,0,1)
2. Maksym Drabik – 12+1 (1,3,3,3,2*)
3. Damian Miller – ns (-,-,-,-)
4. Wadim Tarasienko – 9 (1,1,1,3,3)
5. Michael Jepsen Jensen – 10 (3,w,1,3,3)
6. Kevin Małkiewicz – 8 (w,3,3,2,0)
7. Bastian Pedersen – 8+1 (0,3,2,1,2*)
8. Jan Przanowski – NS

Bieg po biegu:
1. (62,43) Pawlicki, Kubera, Fricke, Pedersen – 5:1 – (5:1)
2. (61,96) Pedersen, McDiarmid, Hurysz (w/su), Małkiewicz (w/su) – 2:3 – (7:4)
3. (61,87) Jepsen Jensen, Madsen, Drabik, Curzytek – 2:4 – (9:8)
4. (61,87) Małkiewicz, Lebiediew, Tarasienko, McDiarmid – 2:4 – (11:12)
5. (62,75) Małkiewicz, Curzytek, Tarasienko, Pawlicki – 2:4 – (13:16)
6. (61,78) Drabik, Fricke, Hurysz, Madsen – 1:5 – (14:21)
7. (62,43) Kubera, Pedersen, Jepsen Jensen (w/su), Lebiediew (w/u) – 3:2 – (17:23)
8. (61,85) Madsen, Małkiewicz, Tarasienko, McDiarmid (w/2x) – 3:3 – (20:26)
9. (61,61) Drabik, Lebiediew, Kubera, Fricke (w/u) – 3:3 – (23:29)
10. (61,75) Madsen, Pawlicki, Jepsen Jensen, Małkiewicz – 5:1 – (28:30)
11. (62,16) Tarasienko, Kubera, Curzytek, Fricke – 3:3 – (31:33)
12. (62,13) Drabik, Pawlicki, Pedersen, Hurysz – 2:4 – (33:37)
13. (61,24) Jepsen Jensen, Pedersen, Lebiediew, Madsen – 1:5 – (34:42)
14. (61,74) Tarasienko, Pawlicki, Fricke, Kubera – 2:4 – (36:46)
15. (60,91) Jepsen Jensen, Drabik, Madsen, Kubera – 1:5 – (37:51)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to