KLŻ – Śląsk Świętochłowice gotowy do walki w lidze. „Długo czekałem na ten moment.”

Śląsk Świętochłowice po 24 latach rozbratu z ligowym ściganiem wraca na żużlową mapę Polski. Ekipa Krzysztofa Basa może i nie rzuca na kolana, jednak opiekun niebiesko-białych zapewnia, że charakteru jego zawodnikom nie brakuje, a fani będą mieli powody do radości.

W Świętochłowicach na długie lata zniknął żużel w wydaniu ligowym. Fani mimo to cierpliwie czekali i ich moment nadszedł wraz z sezonem 2026. KS Śląsk powrócił do Krajowej Ligi Żużlowej, gdzie wcale nie zamierza być „kopciuszkiem”.

– Długo czekałem na ten moment. To są takie chwile, że człowiek jeszcze w to nie wierzy, ale trzeba się oswoić z tym, że tak właśnie jest. Jak każdy trener chciałbym, żeby drużyna wygrywała i będziemy do tego dążyć. Chcemy sprawiać fanom przyjemność i pokazywać się z jak najlepszej strony. Chcemy wykazać się walecznością, a jak przyjdzie nam przegrać to dwoma punktami. Przede wszystkim chcemy wygrywać – zapowiedział Krzysztof Bas na łamach TubaSwiony.pl.

Powracający do ligowego ścigania Śląsk Świętochłowice postawił na ciekawe nazwiska. Zestawienie tworzyć będą Adrian Gała, Mateusz Tonder, Bartosz Szymura, Andrij Rozaluk, Kacper Mateusz Grzelak, Matteo Boncinelli, Bastian Borke czy Rune Thorst. Trenera Basa czeka trudne zadanie, jakim będzie wytypowanie wyjściowego zestawienia. Dodatkowo w opinii wielu ekspertów taki skład rzucony zostanie na pożarcie innym ekipom z Krajowej Ligi Żużlowej. Zupełnie inaczej na to spogląda trener Śląska.

– To nie są przypadkowi zawodnicy. To są moi wybrańcy. Każdy z nich ma coś do udowodnienia. Myślę, że pomimo oparcia składu na dziwnym schemacie, to może zagrać, tylko musimy stać odpowiednio zgrać ze sobą – tłumaczył.

Pierwsze podwaliny z pewnością nowa ekipa Śląska Świętochłowice położyła na niedawnym zgrupowaniu – Dla mnie jako szkoleniowca każdy trening, nawet króciutki, daje mi informację. Wszystko można wyłapać przez te pięć dni, jak się człowiek zachowuje. Z mojego punktu widzenia zgrupowanie było cudowne. Pokazaliśmy miasto, fajne rzeczy, które są w Świętochłowicach. Nie trzeba było daleko jechać – zakończył Krzysztof Bas.

Śląsk Świętochłowice sezon rozpocznie domowym starciem przeciwko Lokomotivovi Daugavpils. Spotkanie zaplanowane jest na 12 kwietnia.

Postaw mi kawę na buycoffee.to