KLŻ – Wybrzeże po wysokiej wygranej. „Taki mecz daje więcej pewności siebie.”

Wybrzeże Gdańsk w trzeciej kolejce nie miało litości dla Speedway Kraków. Faworyci Krajowej Ligi Żużlowej zmietli z toru krakowian wygrywając 65:25. Humory w obozie Lecha Kędziory wysoce dopisywały.

To nie był trudny mecz dla gdańszczan. Ci od samego początku pewnie prowadzili i kontrolowali spotkanie. Wybrzeże punktowało osłabionego rywala na każdym kroku. Komplet punktów tego dnia skompletował Niels-Kristian Iversen, który nie krył zadowolenia z tego jak jego sprzęt funkcjonuję – Wynik sugeruje, że było łatwo. Na papierze rywal był dużo słabszy, ale pamiętajmy, że to jest żużel i nie wszystko jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Wygraliśmy pewnie, komfortowo. Było tak, jak sobie założyliśmy. Taki mecz daje więcej pewności siebie, choć moim zdaniem już spotkanie w Gnieźnie takie było. Co prawda nie wygraliśmy, ale w drugiej części zawodów pokazaliśmy dobry żużel i było na czym budować. Mój występ? Czuję się bardzo dobrze w tym sezonie. Mam szybkie motocykle i myślę, że jestem w dobrej formie – przyznał dla wybrzezegdansk.pl.

Dobre zawody odjechał Marcus Birkemose, dla którego powrót do rywalizacji przebiega naprawdę nieźle – Żadnego rywala nie wolno lekceważyć. Kontrolowaliśmy całe spotkanie i fajnie, bo taki mecz był nam potrzebny. Zwłaszcza mi, bo przecież straciłem 2,5 roku. Fajnie było wreszcie móc dać drużynie od siebie coś więcej.  Wykonaliśmy dobrą pracę. Tor był trochę ciężki i nie każdemu to pasuje, ale dla mnie był fantastyczny! Czujemy się dobrze, ale przed nami cały sezon i takie zwycięstwo nie może nas uśpić – dodał.

Tym razem lepiej wypadł także Krystian Pieszczek, który zastępuje poważnie kontuzjowanego Daniela Kaczmarka – Było trochę lepiej niż w Gnieźnie, ale brakuje mi jeszcze regularnej jazdy, żeby czuć się swobodnie i komfortowo na motocyklu. Wziąłem udział może w pięciu treningach, a to bardzo mało. Myślę, że z meczu na mecz będzie tylko lepiej. To nie jest wina motocykli. Sprzęt mam dobry. Przez całe zawody jechaliśmy na jednym ustawieniu, nic nie zmienialiśmy. Traciłem punkty przez swoje błędy – skwitował.

Kolejny test dla Wybrzeża już czwartego maja, kiedy pojadą na trudny opolski teren. Początek meczu już o godzinie 16.

Postaw mi kawę na buycoffee.to