Metalkas 2. Ekstraliga – Abramczyk Polonia pożegnała trenera.

Tomasz Bajerski z końcem sezonu 2025 przestał pełnić obowiązki szkoleniowca Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Gryfy po przegranym finale i barażu, podjęły decyzję, że nadszedł czas na zmiany.

Tomasz Bajerski przychodził do Bydgoszczy z jasnym celem – wprowadzenia Abramczyk Polonii do wymarzonej PGE Ekstraligi. W pierwszym roku pracy, promocja do wyższej klasy rozgrywkowej czekała praktycznie za rogiem. W Kujawsko-Pomorskim gotowa była feta, ale wszystko skończyło się sensacyjnym awansem INNPRO ROW Rybnik. W 2025 miało być już zupełnie inaczej i nawet piekielnie mocne Byki miały nie stanąć na drodze do awansu. Jak pokazał tor było odwrotnie, choć bydgoszczanie mogą sobie pluć w brodę, że wypuścili wielką zaliczkę podczas domowego starcia w wielkim finale.

Abramczyk Polonia nie zdołała także wykorzystać drugiej szansy jaką był baraż o PGE Ekstraligę z Gezet Stalą Gorzów. Lubuska ekipa bez problemu odprawiła z kwitkiem Gryfy, tym samym kolejny rok z rzędu zespół znad Brdy obszedł się smakiem elity.

Rozgoryczenie tym faktem Jerzego Kanclerza było aż nadto widoczne i po jakimś czasie mamy tego pierwszy efekt. Z klubem po sezonie 2025 rozstał się Tomasz Bajerski, o którym zresztą było głośno pod sam koniec rozgrywek, kiedy to rzekomo miało dojść do konfliktu na linii trener-Szymon Woźniak.

– Po dwóch latach Tomasz Bajerski kończy swoją pracę w roli trenera Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Dziękujemy za zaangażowanie w przygotowanie drużyny i jej prowadzenie. Życzymy powodzenia oraz wielu sukcesów w dalszej karierze trenerskiej! – napisano w oświadczeniu.

Wiele wskazuje, że zadania wprowadzenia Abramczyk Polonii do PGE Ekstraligi podejmie się były opiekun Betard Sparty Wrocław – Dariusz Śledź.

Postaw mi kawę na buycoffee.to