Metalkas 2. Ekstraliga – Autona Unia Tarnów zatrzymała faworyta!

Jaskółki spełniły piękny sen! Po czterech mocnych ciosach, Autona Unia Tarnów wypracowała sobie przewagę, której już nie oddała do samego końca. Możemy mówić o sporej sensacji! Sezon robi się coraz ciekawszy!

Do niedzielnego spotkania w Metalkas 2. Ekstralidze po wydarzeniach w Gorzowie, Abramczyk Polonia Bydgoszcz przystępowała bez poobijanego Kai’a Huckenbecka, którego miejsce zajął w wyjściowym składzie Emil Maroszek. Osłabienie przyjezdnych, de facto oznaczało nam większe szansę na wyrównane widowisko, a tym bardziej gdy spojrzymy na ostatnie dwa spotkania w Jaskółczym Gnieździe, w których gospodarze mogą pochwalić się bilansem na zero.

Po pierwszej serii zakończonej remisem po 12 dla obu stron zapowiadało nam się naprawdę zacięte widowisko. Apetyt tym bardziej mógł urosnąć, po kolejnych trzech odsłonach. W nich na minimalne prowadzenie wysunęli się bydgoszczanie, lecz Jaskółki ani myślały oddać tego spotkania bez walki, a genialne wejście w mecz zanotował Radosław Kowalski. Junior Autona Unii w trzech wyjazdach wywalczył aż osiem oczek.

Na samym początku drugiej części rywalizacji ważne przełamanie zanotował Timo Lahti, który na nowym motocyklu pognał do mety po trójkę, a także wygraną drużynową 4:2, dającą remis w meczu. Aż trzy razy podchodziliśmy do dziewiątego biegu. W pierwszym podejściu Szymon Woźniak nie był zdolny do dalszej jazdy po kontakcie tuż po starcie z Mateuszem Szczepaniakiem, a w drugim razie kapitan Abramczyk Polonii zdaniem sędziego spowodował upadek Jana Heleniaka, za co został wykluczony oraz „nagrodzony” żółtą kartą. W trzecim podejściu padł remis. Kolejny impuls dla miejscowych nadszedł na koniec trzeciej tury, kiedy to podwójnie w wielkim stylu wygrał Marko Lewiszyn i Matej Zagar.

Po równaniu festiwal Jaskółek trwał, a przewaga urosła do ośmiu oczek. Dwa mocne ciosy Autona Unii zmieniły w mig oblicze spotkania, w którym szala zwycięstwa przechylała się na stronę gospodarzy. Passę podtrzymali Jan Heleniak i Matej Zagar. Co za historia! Remis już był pewny, a kwestię wygranej już w trzynastej odsłonie rozwiązali Timo Lahti i Radosław Kowalski.

 W biegach nominowanych Jaskółki dołożyły kolejny cios bydgoszczanom, a rywalizację zamknął remis. 54:36 dla gospodarzy!

Autona Unia Tarnów: 54 pkt
9. Mateusz Szczepaniak – 10 (2,0,2,3,3)
10. Igor Gryzło – 0 (-,-,-,-)
11. Matej Zagar – 6+3 (1*,1,2*,2*,-)
12. Marko Lewiszyn – 8+1 (0,3,3,2*,w)
13. Timo Lahti – 12 (1,2,3,3,3)
14. Radosław Kowalski – 10 (3,3,2,1,1)
15. Jan Heleniak – 6 (1,1,0,1,3)
16. Fraser Bowes – 2+1 (2*)

Abramczyk Polonia Bydgoszcz: 36 pkt
1. Szymon Woźniak – 10 (3,3,w,0,2,2)
2. Aleksandr Łoktajew – 9 (3,1,3,1,0,1)
3. Emil Maroszek – 0 (0,0,-,-,-)
4. Tom Brennan – 8 (2,2,2,1,1)
5. Krzysztof Buczkowski – 3+1 (2*,1,0,w)
6. Kacper Andrzejewski – 1 (0,u,1)
7. Bartosz Nowak – 5 (2,3,0,d)

Bieg po biegu:
1. (68,46) Woźniak, Szczepaniak, Zagar, Maroszek – 3:3 – (3:3)
2. (69,12) Kowalski, Nowak, Heleniak, Andrzejewski – 4:2 – (7:5)
3. (69,36) Łoktajew, Buczkowski, Lahti, Lewiszyn – 1:5 – (8:10)
4. (69,84) Kowalski, Brennan, Heleniak, Andrzejewski (u) – 4:2 – (12:12)
5. (70,04) Lewiszyn, Brennan, Zagar, Maroszek – 4:2 – (16:14)
6. (68,33) Woźniak, Lahti, Łoktajew, Heleniak – 2:4 – (18:18)
7. (69,45) Nowak, Kowalski, Buczkowski, Szczepaniak – 2:4 – (20:22)
8. (70,29) Lahti, Brennan, Kowalski, Nowak – 4:2 – (24:24)
9. (69,87) Łoktajew, Szczepaniak, Heleniak, Woźniak (w) – 3:3 – (27:27)
10. (69,66) Lewiszyn, Zagar, Andrzejewski, Buczkowski – 5:1 – (32:28)
11. (69,93) Szczepaniak, Lewiszyn, Brennan, Woźniak – 5:1 – (37:29)
12. (70,04) Heleniak, Zagar, Łoktajew, Nowak (d) – 5:1 – (42:30)
13. (69,27) Lahti, Woźniak, Kowalski, Buczkowski (w) – 4:2 – (46:32)
14. (70,26) Szczepaniak, Bowes, Brennan, Łoktajew – 5:1 – (51:33)
15. (69,59) Lahti, Woźniak, Łoktajew, Lewiszyn (w) – 3:3 – (54:36)

Postaw mi kawę na buycoffee.to