Metalkas 2. Ekstraliga – Gorzkie pożegnanie Dimitriego Berge z Cellfast Wilkami.

Przygoda reprezentanta trójkolorowych z Cellfast Wilkami Krosno dobiegła końca. Dimitri Berge w pożegnalnym wpisie podziękował kibicom, ale także zdradził dość ciekawy szczegół nt. swojego wynagrodzenia.

Już jakiś czas temu Hunters PSŻ Poznań pochwalił się pozyskaniem Dimitriego Berge za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nie było to wielkim zaskoczeniem zważywszy na to jak zespół na kolejny rok konstruują Grzegorz Leśniak oraz Michał Finfa. Kontrakt zawarty z francuzem przez włodarzy z miasta szkła obowiązywał do końca października, a na sam jego koniec pożegnalny wpis zamieścił Dimitri Berge. 29 – latek podsumował dwuletnią przygodę, która na pewno lepiej zapamięta przez pryzmat sezonu 2024. W obecnej kampanii żużlowcowi nie wiodło się tak dobrze, a na dodatek w relacji zawodnik-klub powstała pewna zadra o której sam zainteresowany zdecydował się opowiedzieć.

– Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim fanom za wsparcie, doping i niesamowitą energię przez te dwa sezony. Bardzo miło wspominam wspólnie spędzone chwile! Dziękuję również klubowi za możliwość jazdy przez ostatnie dwa lata. Kiedy podpisywałem kontrakt z Krosnem, moim celem było pozostanie w klubie przez wiele lat, ale kilka wydarzeń sprawiło, że zmiana stała się konieczna w nadchodzącym sezonie. Odchodzę z gorzkim uczuciem, ponieważ nie osiągnąłem celów wyznaczonych przez klub i z powodu obniżenia wynagrodzenia w związku z moją nieobecnością na spotkaniu z Poznaniem, podczas gdy reprezentowałem swój kraj w Mistrzostwach Europy Par (spotkanie zostało przełożone z powodu warunków pogodowych). Do zobaczenia w przyszłym roku po drugiej stronie – napisał zawodnik na swoim profilu społecznościowym.

Postaw mi kawę na buycoffee.to