Jakub Jamróg: Potrzebowałem takiego meczu na przełamanie.

Metalkas 2. Ekstraliga – Jakub Jamróg: Potrzebowałem takiego meczu na przełamanie.

Cellfast Wilki Krosno jako pierwsze zatrzymały FOGO Unię Leszno w sezonie 2025 na torach zaplecza najlepszej żużlowej ligi na świecie. Lider Watahy, Jakub Jamróg zdradza co tak świetnie zagrało dla jego ekipy.

Po dwóch kolejkach na czele stawki Metalkas 2. Ekstraligi znajdują się ekipy z Bydgoszczy oraz Krosna. Szczególnie dla Cellfast Wilków świetnie ułożył się domowy mecz, w którym to drużyna Piotra Świderskiego zatrzymała faworytów z Leszna. Jak przyznał w rozmowie z ekstraliga.pl Jakub Jamróg, cel Watahy na to starcie został spełniony w 100% – Na pewno jest duża radość, bo ogólnie wygranie tego meczu, niezależnie od różnicy punktowej, było naszym celem i cieszymy się bardzo. Niebawem kolejny mecz, więc trzeba wyciągać wnioski i pracować by było jeszcze lepiej – podkreślił.

Sam Jamróg podniósł się po fatalnym meczu w Ostrowie Wielkopolskim i na swoim owalu był klasą samą w sobie – W pierwszym meczu w Ostrowie nie pojechałem tak, jakbym tego sobie życzył, aczkolwiek zachowałem spokój i w Krośnie wyjechałem na tym samym motocyklu. Ostatnio na treningu złapaliśmy coś dobrego i to się sprawdziło. Wiedziałem co zawiodło, może potrzebowałem takiego meczu na przełamanie. Wiedziałem, że jest we mnie ten potencjał. Przepracowałem mocno zimę – skwitował.

Na rozkładzie Cellfast Wilków Krosno znajduje się teraz starcie przeciwko Hunters PSŻ Poznań, który ugoszczą już 27 kwietnia na swoim owalu.

Postaw mi kawę na buycoffee.to