Metalkas 2. Ekstraliga – KOL zadecydowała. Wynik z Łodzi pozostaje bez zmian.

Miesiąc od zakończenia meczu H. Skrzydlewska Orzeł Łódź vs Polonia Piła przyszło nam czekać na decyzje Komisji Orzekającej Ligi po złożonym proteście przez gości. Przypomnijmy, że sporną sprawą okazało się powtórzenie biegu czternastego, w którym padłoby 1:5 na korzyść przyjezdnych, a co za tym idzie mieliby oni szansę na remis w całym spotkaniu. Po analizie przez KOL wynik pozostaje bez zmian.

W trakcie pojedynku 2. kolejki M2E doszło do sporej kontrowersji. Jadący na prowadzeniu Villads Nagel upadł i pomimo możliwości zejścia z toru, ekspresyjnie pokazywał swoją złość i z premedytacją pozostał na torze zmuszając arbitra do przerwania gonitwy. Ten za to wręczył mu czerwoną kartę i zaordynował powtórkę biegu, mimo że zgodnie z literaturą regulaminu powinien zaliczyć wyniki w momencie upadku, czyli 1:5 dla Polonii Piła. Ta idąc za ciosem w ostatniej doprowadziłaby do remisu, a skończyło się minimalną porażka, bowiem przyjezdni w powtórzonym wyścigu dowieźli „tylko” 2:4. Obóz z Piły po meczu wystosował protest, a KOL przez blisko miesiąc przyglądała się sprawie, ostateczną decyzje podejmując 12 maja. Co ciekawe arbitrzy uznali, że sędzia zawodów popełnił błąd, ale to goście nie zmieścili się w czasie na protest.

– Komisja Orzekająca Ligi potwierdziła, że podczas meczu H.SKRZYDLEWSKA ORZEŁ Łódź – POLONIA Piła w 2. rundzie METALKAS 2. Ekstraligi doszło do błędu regulaminowego sędziego przy decyzji o powtórzeniu biegu 14. Sędzia w sposób nieuzasadniony powtórzył bieg 14. po jego wcześniejszym przerwaniu. KOL stwierdziła, że drużyna gości nie złożyła protestu w wymaganym regulaminem czasie, czyli przed powtórzonym biegiem 14. lub przed biegiem 15. Bieg 14. odbył się i został uznany przez KOL jako fakt na torze. Z tego powodu wynik pozostał obowiązujący. KOL zatwierdziła wynik meczu: 46:44 dla H.SKRZYDLEWSKA ORŁA Łódź – czytamy w komunikacie.

Decyzja ta wydaje się nieco kontrowersyjna, bowiem KOL sprawie przyglądał się naprawdę długo, a sztab szkoleniowy gości miał to zrobić w zdecydowanie krótszym czasie. Mimo wszystko, te wydarzenia już były, a ambitny beniaminek z Piły pokazuje, że o utrzymanie walczy dzielnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to