Koniec sezonu dla Nicolaia Klindta

Metalkas 2. Ekstraliga – Koniec sezonu dla Nicolaia Klindta!

Najgorszy scenariusz spełnił się dla Energi Wybrzeża Gdańsk! Już więcej w tym roku na torze nie zobaczymy lidera pomorzan, Nicolaia Klindta. Urazy jakich nabawił się Duńczyk „zapewniły” mu trzymiesięczny pobyt w kołnierzu ortopedycznym.

Feralny ósmy bieg rywalizacji pomiędzy Energą Wybrzeżem, a Arged Malesą Ostrów na długo zapadnie w pamięć sympatycznemu Duńczykowi. Ten jadąc na trzecim miejscu niczego się nie spodziewając, otrzymał olbrzymi cios ze strony Bartosza Głogowskiego, który to nie opanował swojego motocyklu i spowodował upadek swój jak i kolegi z zespołu. Junior natychmiast wstał, a ze zdrowiem Duńczyka było znacznie gorzej. Ambulans zabrał go natychmiast na dalsze badania. Te wstępnie zakładały możliwy powrót Duńczyka na tor po kilku tygodniach. Teraz wiemy, że ten się nie ziści, a informacje szczegółowe przekazał rzecznik Energi Wybrzeża, Rafał Sumowski – U Nicolaia doszło do złamania przedramienia ręki oraz pęknięcia na kręgu szyjnym C5. Początkowo wydawało się, że powrót zajmie kilka tygodni, ale po dodatkowych badaniach i konsultacjach okazało się, że to pęknięcie na kręgu jest w problematycznym miejscu i będzie wymagało większej ostrożności, czyli spędzenia minimum trzech miesięcy w kołnierzu ortopedycznym. Zwłaszcza, że ubiegły sezon Nicolai skończył z podobnym urazem – przekazał Rafał Sumowski.

Rzecznik jednocześnie podkreślił, że gdyby pęknięcie kręgu nastąpiło w nieco innym miejscu, powrót Klindta byłby możliwy jeszcze w tym sezonie – Gdyby to była tylko ręka, to powrót byłby kwestią kilku tygodni lub miesiąca. Teraz Nicolai zapowiedział, że najbliższe tygodnie spędzi w Polsce – skwitował rzecznik Energi Wybrzeża.

Postaw mi kawę na buycoffee.to