Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga - Marcin Nowak: Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale nie aż tak.

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź na swoim obiekcie pokonał beniaminka METALKAS 2. Ekstraligi – POLONIĘ Piła. Mimo zwycięstwa, niezadowolenia z końcowego wyniku nie ukrywał Marcin Nowak, który liczył, że łodzianom przyjdzie świętować nieco bardziej okazałą wiktorię.

W drugiej rundzie Metalkas 2. Ekstraligi naprzeciw siebie stanęły ekipy z Łodzi i Piły, które na otwarcie sezonu sprawiły niespodzianki zdobywając ważne punkty w meczach z potencjalnie silniejszymi zespołami. Teraz na Moto Arenie Łódź, miejscowy H. Skrzydlewska Orzeł zapragnął rozpocząć sezon ligowy przed własną publicznością w najlepszy możliwy sposób. Wygraną zespołu Macieja Jądera skomentował w pomeczowej mixzonie Marcin Nowak.

– Nie jestem zadowolony po tym meczu, bo to zwycięstwo było bardzo wymęczone. Oczywistą oczywistością było to, że POLONIA Piła nie będzie łatwym przeciwnikiem, szczególnie pokazało to ich pierwsze domowe spotkanie przeciwko INNPRO ROW Rybnik. Pilska drużyna jest bardzo zbudowana awansem do Metalkas 2. Ekstraligi i jedzie pozytywnie nakręcona tym sukcesem. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale nie aż tak. Pierwsza seria nam uciekła i później to my musieliśmy gonić, a powinno być na odwrót, szczególnie na domowym torze – rozpoczął zawodnik H. Skrzydlewska Orła – Wiemy co sprawiło, że nasz początek nie wyglądał tak jak powinien, ale te aspekty chcielibyśmy zachować między sobą. Rywale nie śpią. Mogę zapewnić, że będziemy ciężko pracować, a przede wszystkim czekamy na nieco bardziej przychylniejszą nam aurę. Mrozy w nocy mocno utrudniają pracę naszego toromistrza, który musi od bardzo wczesnych godzin pracować nad owalem, który jest zmrożony. To później rzutuje na wszystko, ale mimo to wykonał on kawał dobrej pracy – zaznaczył żużlowiec.

Marcin Nowak przeciwko Polonii Piła zapisał na swoim koncie dziewięć punktów z bonusem, a co jeszcze ważniejsze nie dopuścił do podwójnej wygranej gości w czternastej gonitwie dnia, czym zapewnił wygraną swojemu zespołowi. Jak wspomina – Wiedziałem o co jedziemy w czternastym biegu. Stosunkowo, dzięki powtórce udało mi się wprowadzić korekty w sprzęcie, a te dały efekt w postaci cennych dwóch oczek i zapewnienia wygranej dla drużyny. Ciągle szukamy, ale mam nadzieję, że gdy pogoda się unormuje będzie już nieco łatwiej, a dodatkowo tor będzie naszym sprzymierzeńcem – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to