Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga – Patrick Hansen z jasnym celem. „Szkolenie nie wygląda tak jakbym ja to widział.”

Patrick Hansen w przyszłym sezonie połączy jazdę w OK Kolejarzu Opole z opieką nad juniorami INNPRO ROW Rybnik. Duńczyk zauważa mnóstwo błędów jakie popełnia się w Polsce podczas szkolenia i chciałby je zniwelować.

Patrick Hansen ma za sobą sezon spędzony w H. Skrzydlewska Orle Łódź. Siódma ekipa minionych rozgrywek M2E niezbyt często sięgała po usługi Duńczyka, który wciąż walczy o powrót do formy po fatalnym upadku sprzed trzech lat. Ambicje niegdyś czołowego zawodnika zaplecza PGE Ekstraligi nadal są wysokie i postara się je realizować w OK Kolejarzu Opole.

– Nie wiem, jak kluby podchodzą do mnie, ale ja podchodzę do tego poważnie. Podpisałem profesjonalny kontrakt i chcę się z niego wywiązać. Miałem długą przerwę, więc szkoda, że nie miałem okazji pojeździć więcej. Natomiast w ostatnim meczu rundy zasadniczej w Bydgoszczy zdobyłem 6 punktów z bonusem, więc nie zapomniałem, jak się jeździ. Nie stoję w miejscu, staram się walczyć o swoje. Po ostatnim zabiegu jest progres, dlatego bardzo pozytywnie podchodzę do tego wszystkiego. Chciałbym wrócić do tego, co było przed kontuzją. Oczywiście w stu procentach nogach nie wróci do tego co kiedyś, ale poza tym ciężko określić. Jest na tyle dobrze, że mogę codziennie chodzić do fizycznej pracy i po ośmiu godzinach mam jeszcze siłę, by normalnie trenować. Trzymam wagę – powiedział w rozmowie z klubowym serwisem INNPRO ROW Rybnik.

Wywiad dla rybnickiego klubu przypadkowy nie jest, wszak to właśnie na Górnym Śląsku Hansen zajmie się szkoleniem młodzieży. Już teraz 27 – latek dochodzi do ważnych konkluzji – Jestem w Polsce od kilku lat i muszę przyznać, że w wielu klubach to szkolenie nie wygląda tak, jakbym ja to widział. Jest taśma, stoper i chorągiewka, a to nie mieści się w tym, co ja uważam za żużlowy trening. Najpierw trzeba wypracować sylwetkę i technikę jazdy. Po to, żeby potem biegi juniorów nie trwały po pół godziny. Tak jest, bo tych chłopaków nie uczy się jeździć, a potem puszcza się ich na szerokie wody. W Danii jest sylwetka, technika, myślenia na torze. Tego chcę tych młodych nauczyć i jeszcze chcę mieć z nimi kontakt, rozmawiać, bo to nie może być tak, że żużel jest tylko na stadionie. To musi być cały czas, bo inaczej nie będzie wyniku – rozpoczął – W Danii pomimo tego, że nie mamy tylu pieniędzy jest inne podejście. Nie mamy trenerów w klubach. Są rodzice, którzy wiedzą, do czego służą pachołki i to oni uczą swoje dzieci jazdy na żużlu. Z dobrym skutkiem. Najpierw nauka, potem wyniki i cała reszta – zaznaczył.

Hansen skupi się na pracy z juniorami w klasie 500R i młodszymi, lecz sam zawodnik nie wyklucza pomocy przy młodzieżowcach startujących w Metalkas 2. Ekstralidze – Jak będzie czas i możliwość, to chciałbym to robić. Chociaż na domowych meczach, żeby zobaczyć, jak się rozwijają. Nie chciałbym jednak między nich wchodzić, bo zawodnik musi być skupiony na meczu. Ja sam nie lubię, jak mi ktoś podpowiada w trakcie zawodów. To wszystko, co żużlowiec wykonuje na torze, musi być zaprogramowane wcześniej. Wtedy będzie, jak trzeba – skwitował.

Na koniec rozmowy duński żużlowiec podkreślił, że bardzo się cieszy, iż trafił do sztabu szkoleniowego klubu z Rybnika. Marzeniem Hansena, w przyszłości będzie poprowadzenie pierwszej drużyny, o czym jasno powiedział.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to