Metalkas 2. Ekstraliga – Paweł Przedpełski: Wszystko jest możliwe.

Texom Stal Rzeszów przegrała pierwsze derbowe starcie przeciwko Cellfast Wilkom Krosno. Lider Żurawi, Paweł Przedpełski podkreśla, że w rewanżu liczy się tylko zwycięstwo za trzy.

Podopieczni Pawła Piskorza nie zdołali powtórzyć wyjazdowej wiktorii w Krośnie sprzed roku. Tym razem to Wataha cieszyła się ze zwycięstwa na swoim obiekcie, a przy okazji wypracowała sobie solidną zaliczkę przed rewanżem na Hetmańskiej 69. Mimo dobrej postawy Pawła Przedpełskiego, Żurawie do odrobienia mają 12 oczek. W rozmowie z PDK Live, lider Texom Stali opowiedział o meczu – Generalnie przyjazdy do Krosna to jedna wielka niewiadoma, niestety dość rzadko tutaj się bywa, dlatego też nawierzchnia jest ciężka do odczytania, co było widać po naszym początku. Nie mogliśmy złapać prędkości jak i optymalnych linii, ale z biegiem czasu wydaje mi się, że poprawiliśmy naszą postawę i było nieco lepiej. Mimo to Cellfast Wilki pokazały, że mają atut własnego toru i to wykorzystały w pełni – zaznaczał.

Jedenasty zawodnik Metalkas 2. Ekstraligi zapewnił w wywiadzie, że celem na rewanż dla Texom Stali jest wygrana za trzy punkty – Wszyscy pogubiliśmy punkty i nie ma co szukać tutaj kogoś winnego. Jedziemy razem na wynik i naszym celem teraz musi być znalezienie sposobu na wyciągnięcie dobrego wyniku w dwumeczu w Rzeszowie. Jesteśmy ciągle w grze. To sport, a tu wszystko jest możliwe – skwitował.

Drugi pojedynek w ramach Derbów Podkarpacia rozegra się szóstego lipca o godzinie 14.

Postaw mi kawę na buycoffee.to