Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga – Robert Chmiel z jasnym celem: Liczę, że pojawię się w PGE Ekstralidze.

Cellfast Wilki Krosno na sezon 2026 pozyskały naprawdę uznane nazwiska. Po świetnym roku w barwach H. Skrzydlewska Orła Łódź, jeszcze większego wyzwania podjął się Robert Chmiel. Krajowy senior nie kryje, że mierzy wysoko i chce razem z Watahą dostać się do najlepszej żużlowej ligi na świecie.

Nadchodzące zmagania w Metalkas 2. Ekstralidze zapowiadają się znakomicie. Chętnych na awans do PGE Ekstraligi jest przynajmniej kilku. Na pierwszym planie z pewnością jest Abramczyk Polonia Bydgoszcz, która wzmocniona powrotem Wiktora Przyjemskiego, na papierze wygląda na drużynę kompletną. Nie inaczej jest w Krośnie, gdzie tamtejsze Cellfast Wilki zmontowały imponujący zespół oparty o Jasona Doyle’a, Luke’a Beckera, Tobiasza Musielaka, Radosława Kowalskiego czy Roberta Chmiela. Dla ostatniego z wymienionych zawodników, sezon 2026 będzie kolejnym wyzwaniem, na które jest gotowy.

–  Nie musiałem, ale sam sobie nałożyłem tę presję i ambicje, jakie niesie za sobą klub z Krosna, gdzie oczywiście będą walczyć o najwyższe cele. To jest dodatkowa presja, ale siłą rzeczy jedziemy o najwyższe cele i będziemy się starać osiągnąć najlepszy wynik. Uważam, że to z mojej strony taki most po jednym sezonie w Metalkas 2. Ekstralidze. Jestem bojowo nastawiony i mam nadzieję, że to dobry wybór. Po to tu jestem i tego chciałem – tłumaczył na łamach wilkikrosno.pl.

Zeszłe rozgrywki Chmiel zakończył ze świetną średnią na poziomie 1,878 pkt/bieg, czyniącą go liderem zespołu H. Skrzydlewska Orła. Jak 27 – latek zaznacza, w przekroju całej swojej kariery nie zawsze było tak kolorowo – Bardzo dużo rzeczy się poprawiło, bo był moment, kiedy było tak słabo z moją jazdą, że już naprawdę nie było chęci ani motywacji. W Opolu odbudowałem się jako zawodnik. W ostatnich trzech sezonach wszystko poszło mocno do przodu. Zmieniło się bardzo dużo – sprzęt, możliwości finansowe, które pozwoliły mi wejść na wyższy poziom. To jest bardzo profesjonalny sport i cieszę się, że mogę się w nim rozwijać. Można powiedzieć, że to marzenie już trochę się spełniło. Teraz liczę na to, że będziemy walczyć o PGE Ekstraligę i w końcu tam się pojawię – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to