Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga – Są wnioski po obozie Abramczyk Polonii Bydgoszcz. „Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na nas ciąży.”

Przed kilkoma dniami dobiegł końca coroczny obóz przygotowawczy Abramczyk Polonii Bydgoszcz w Cukrowni Żnin. Efektami wspólnych treningów i integracji podzielił się Jerzy Kanclerz, który jest szczególnie zbudowany postawą dwóch zawodników.

Za bydgoszczanami coroczne kilkudniowe zgrupowanie, podczas którego przegadano wiele ważnych spraw przed nadchodzącym sezonem. W Żninie pojawili się wszyscy zawodnicy Dariusza Śledzia, w tym także Prezes Jerzy Kanclerz, który na łamach Expressu Bydgoskiego zdradza – Trochę rozmów na obozie było, bo czeka nas duże wyzwanie i ciężka praca. Wszystkie ręce na pokład – rozpoczął sternik – Takich spotkań odbyliśmy dwa, trwały po półtorej godziny, a głos zabrał każdy z naszych zawodników. Pierwszą taką okazję do dłuższych rozmów z zawodnikami miał choćby Dariusz Śledź. Kilka słów przekazał drużynie nasz kapitan Szymon Woźniak. Cel na ten rok jest dla wszystkich jasny. Każdy zna swoją rolę i wszyscy dobrze zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na każdym z nas ciąży – dodał Kanclerz.

Prezes Gryfów podkreślił, że jednym z tematów była nadwyżka seniorów w składzie jak i potencjalna rola Wiktora Przyjemskiego. Sztab szkoleniowy z zawodnikami wszystko ustalił – Oczywiście to nie jest sytuacja komfortowa dla niektórych, ale najważniejszy jest cel, jaki mamy przed sobą. Rozmawialiśmy o tym dużo, każdy wyraził swoje zdanie i wątpliwości, sztab szkoleniowy przedstawił swoją wizję. Na pewno zawodnik, który nie będzie startował w tych pierwszych meczach będzie z drużyną w parku maszyn, by wspierać pozostałych. Na konkretne decyzje musimy jeszcze poczekać, zobaczyć, jak będzie na treningach, na sparingach. Póki co, widzę duże zaangażowanie zawodników, ambicję, choćby u Toma Brennana czy Kaia Huckenbecka, którzy nie odpuszczali żadnej rywalizacji podczas zgrupowania. Rozmawialiśmy też z Wiktorem o tym, jaka jego pozycja byłaby najbardziej korzystna dla drużyny, 8-16 czy U24 – tłumaczył Jerzy Kanclerz.

W kuluarach się mówi, że klub gotów byłby płacić postojowe zawodnikowi, który nie znajdzie się w składzie, byle nie wypożyczać nikogo do rywali.

Teraz każdy z zawodników do startu ligi będzie pracował indywidualnie, lecz jak podkreśla Jerzy Kanclerz zgrupowanie po raz kolejny okazało się świetną inicjatywą – Nie chcieliśmy powtarzalności, postawiliśmy na intensywność. Zależało nam na tym, by ekipa mogła spokojnie przedyskutować najważniejsze sprawy, ale też zintegrować się przed sezonem. Było więc dużo rywalizacji; w darta, padla czy tenisa stołowego, basen, wyścigi na torze kartingowym. Było nawet wspólne gotowanie. Firma Abramczyk dostarczyła nam pyszne ryby i owoce morza, a zawodnicy mogli popisać się swoimi kulinarnymi umiejętnościami. Zdecydowanie Olek Łoktajew ma dryg do gotowania. Zgrupowanie zakończyliśmy wspólnym obiadem w Restauracji Wodnik – skwitował działacz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to