Metalkas 2. Ekstraliga – Sebastian Szostak spokojny o swoją przyszłość.

Lider formacji młodzieżowej Arged Malesy Ostrów jest pewny przed nadchodzącym sezonem, że może być silnym punktem w talii Mariusza Staszewskiego. 20 – latek skupia się na zbudowaniu jak najlepszej dyspozycji.

Niewiele ekip przeżyło tak wielkie rotacje jak Ostrowianie, Ci wymienili praktycznie cały seniorski skład, ale roszady nie ominęły formacji juniorskiej. Z niej odszedł dotychczasowy lider, Jakub Krawczyk, który wytransferowany został do Betard Sparty Wrocław. W tej sytuacji naturalnym następcą został Sebastian Szostak, który zaskakująco obojętny jest na zmiany w ekipie -Nie skupiam się na tym, kto przyszedł i kto odszedł z naszej drużyny. Patrzę przede wszystkim na swój wynik, bo wiem, że gdy pojadę dobrze, to będzie to z korzyścią dla drużyny. Gorzej będzie, gdy nie będę tych punktów zdobywał i będzie ich brakowało do zwycięstwa. Staram się zatem patrzeć na swoją skuteczność, a nie na to, kto nas wzmocnił, a kto odszedł – wytłumaczył na łamach ekstraliga.pl

20 – latek w przyszłym sezonie najprawdopodobniej będzie tworzył parę młodzieżową ze sowim bratem Gracjanem, lecz nie wykluczone, że do walki włączy się Tobiasz Potasznik – Póki co, nie wiadomo jeszcze czy drugim młodzieżowcem w składzie ligowym będzie mój brat, czy Tobiasz Potasznik. Myślę, że wszystko okaże się po meczach sparingowych. Nie mam żadnych obaw w związku z występami z moim bratem. Każdy patrzy przede wszystkim na swoją jazdę, ale wiadomo, że gdy wyjdziemy dobrze razem spod taśmy, to będziemy starali się dowieźć zwycięstwo, jednak, póki co, nikt nie zakłada żadnych scenariuszy – twierdzi.

Sezon 2024 będzie niezwykle ważny dla Szostaka, bowiem ostatni raz będzie występował w gronie młodzieżowców. Jak sam jednak przyznaje, jego celem na kolejne lata jest ciągły rozwój, jednak powrotu do PGE Ekstraligi jeszcze nie planował – Nie myślałem o tym zbytnio. Sezon pokaże wszystko, ale ja wierzę w to, że jestem dobrym zawodnikiem. Sezon sezonowi jest nierówny i trudno przewidzieć, co się stanie i czy będę jeździł w klubie z Ostrowa, czy w innej drużynie. Wszystko okaże się już niedługo – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to