Srogie lanie w wykonaniu TEXOM Stali Rzeszów

Metalkas 2. Ekstraliga – Srogie lanie w wykonaniu Texom Stali Rzeszów!

Idealna inauguracja sezonu – tak mogą mówić fani Żurawi po pierwszym spotkaniu na domowym torze. Gospodarze, zwyciężyli bowiem nad H. Skrzydlewska Orłem Łódź aż 54:36, a kapitalne zawody odjechał Jacob Thorssell czy Nicki Pedersen.

Przed drugim sobotnim meczem na zapleczu Elity mogliśmy sobie stawiać pytanie kto wyjdzie zwycięsko. Oba składy na papierze wyglądały na bardzo zbliżone, a obaj prezesi mówili o smaku na wygraną. Michał Drymajło w wywiadzie dla nas zdradził, że ucieszy go nawet minimalna wiktoria, a Witold Skrzydlewski na konferencji przedmeczowej zapowiadał, że jego walczaki pojadą do Rzeszowa po punkty.

Teorie obu biznesmenów zweryfikowali szybko zawodnicy na torze i po emocjonującej pierwszej kolejce na tablicy wyników zapisany został rezultat 15:9 dla miejscowych po zwycięstwach w drugiej i trzeciej gonitwie. Po równaniu zawody nadal były na styku, a łodzianie zdołali nawet nadrobić dwa oczka. To jednak co stało się pod koniec tury najprawdopodobniej złamało gości. Luke Becker mogący wygrać gonitwę siódmą najpierw nie zdołał pokonać Thorssella, a następnie na ostatnich metrach przegrał z Marcinem Nowakiem. Na domiar złego goście przegrali kolejne ściganie, a Maciej Jąder zdecydował się na pierwszą rezerwę taktyczną. Posłany do boju Berntzon jednak nie zdziałał nic i po 10 odsłonach gospodarze znajdowali się na 14 punktowym prowadzeniu.

Zawodników z miasta włókniarzy tego dnia stać było jeszcze na jedną wygraną 2:4 tuż przed biegami nominowanymi, lecz to była marna pociecha dla fanów Orła. W 15 premierowym ściganiu Texom Stal dołożyła gościom na pożegnanie efektowne 5:1 w wykonaniu Thorssella i Pedersena, co przełożyło się na sowite zwycięstwo 54:36.

Po stronie podopiecznych Pawła Piskorza na wielkie pochwały zasługuje trio Thorssell-Pedersen-Pieszczek, którzy łącznie wywalczyli 39 oczek i dwa bonusy. 7+1 i najlepszą akcję w meczu dołożył Marcin Nowak. Goście natomiast mogli liczyć jedynie na chimerycznego Olivera Berntzona, autora 10+1. Nieźle wypadł także Benjamin Basso – 8 punktów. O sporym zawodzie możemy mówić, jeśli chodzi o postawę Luke’a Becker’a. Amerykanin wywalczył jedynie dwa punkty.

Texom Stal Rzeszów: 54 pkt
9. Marcin Nowak – 7+1 (3,2*,1,1,0)
10. Jacob Thorssell – 14 (3,3,3,2,3)
11. Mateusz Świdnicki – 0 (0,-,-,-)
12. Nicki Pedersen – 13+1 (3,2,3,3,2*)
13. Krystian Pieszczek – 11+1 (2*,3,3,0,3)
14. Wiktor Rafalski – 3 (3,0,d)
15. Bartosz Curzytek – 2+1 (1,0,1*)
16. Jesper Knudsen – 4+1 (0,2*,2)

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź: 36 pkt
1. Oskar Polis – 6+2 (2,1*,2,0,1*)
2. Benjamin Basso – 8 (1,2,0,3,2)
3. Oliver Berntzon – 10+1 (1*,3,1,1,3,1)
4. Daniel Kaczmarek – 7 (2,1,2,2,0)
5. Luke Becker – 2 (0,1,-,1)
6. Mateusz Bartkowiak – 1+1 (0,1*,0)
7. Aleksander Grygolec – 2 (2,0,0)
8. Seweryn Orgacki – NS

Bieg po biegu:
1. (67,91) Nowak, Polis, Berntzon, Świdnicki – 3:3 – (3:3)
2. (68,62) Rafalski, Grygolec, Curzytek, Bartkowiak – 4:2 – (7:5)
3. (67,40) Pedersen, Pieszczek, Basso, Becker – 5:1 – (12:6)
4. (68,06) Thorssell, Kaczmarek, Bartkowiak, Rafalski – 3:3 – (15:9)
5. (68,37) Berntzon, Pedersen, Kaczmarek, Knudsen – 2:4 – (17:13)
6. (67,21) Pieszczek, Basso, Polis, Curzytek – 3:3 – (20:16)
7. (68,51) Thorssell, Nowak, Becker, Grygolec – 5:1 – (25:17)
8. (68,15) Pieszczek, Kaczmarek, Berntzon, Rafalski (d/4) – 3:3 – (28:20)
9. (68,30) Thorssell, Polis, Nowak, Basso – 4:2 – (32:22)
10. (68,74) Pedersen, Knudsen, Berntzon, Bartkowiak – 5:1 – (37:23)
11. (67,37) Pedersen, Kaczmarek, Nowak, Polis – 4:2 – (41:25)
12. (69,06) Basso, Knudsen, Curzytek, Grygolec – 3:3 – (44:28)
13. (68,39) Berntzon, Thorssell, Becker, Pieszczek – 2:4 – (46:32)
14. (67,15) Pieszczek, Basso, Polis, Nowak – 3:3 – (49:35)
15. (68,05) Thorssell, Pedersen, Berntzon, Kaczmarek – 5:1 – (54:36)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to