PGE Ekstraliga – Artem Laguta: Mamy naprawdę dużą mobilizacje.

W najbliższą niedzielę na Stadionie Olimpijskim czeka nas ostatni akcent sezonu żużlowego w Polsce. W rewanżowym pojedynku wielkiego finału zmierzą się Betard Sparta Wrocław i PRES Toruń. Optymizm w dobry wynik gospodarzy zachowuje Artem Laguta.

Toruńskie Anioły na Motoarenie im. Mariana Rosego wykonały milowy krok w stronę obrony tytułu mistrzowskiego. Zespół Piotra Barona rozjechał Betard Spartę Wrocław aż 55:35. Artem Laguta i spółka do połowy meczu utrzymywali bardzo bliski kontakt, jednak finisz to był popis miejscowych. Jak zdradził mistrz świata z 2021 roku, po zawodach Andrzej Rusko nie ganił swoich zawodników.

– Z Prezesem Andrzejem nie gadaliśmy po zawodach, jedynie się pożegnaliśmy. Na pewno zrobił to co każdy sternik by zrobił. Musimy zrobić wszystko, żeby na swoim owalu wypaść jak najlepiej – powiedział Laguta w rozmowie na antenie Canal +.

35 – latek mimo sporej straty swojej drużyny nie traci nadziei, że to Betard Sparta wzniesie puchar mistrzowski do góry.

– Mamy naprawdę dużą mobilizacje, żeby na swoim torze zdobyć minimum 55 punktów. Po meczu w Toruniu było jasne, że odbędziemy kilka treningów na Olimpijskim, popróbujemy różne rzeczy, żeby każdy z seniorów zdobył po 12 punktów. Wtedy pojawi się realna szansa, że odrobimy zaległości. Może nam się udać i będziemy wszystko robić, żeby tak się stało – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to