Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Artem Laguta: Stać nas na to.

Betard Spartę Wrocław czeka dużo pracy na swoim domowym obiekcie. Zawodnicy Dariusza Śledzia do odrobienia mają aż czternaście oczek. Wiary w zespół nie traci, lider Artem Laguta, który podkreśla, że Spartan stać na finał.

Z pewnością nie tak wrocławianie wyobrażali sobie pojedynek na Motoarenie im. Mariana Rosego. Torunianie po raz kolejny w sezonie na swoim obiekcie okazali się lepsi od srebrnych medalistów DMP, jednak tym razem różnica między obiema ekipami wyniosła aż czternaście oczek. Z torem Aniołów kłopoty mieli tak naprawdę wszyscy zawodnicy z Dolnośląskiego, począwszy od Macieja Janowskiego, a kończąc na Artemie Lagucie. Rosjanin z polskim paszportem mimo całkiem niezłej jazdy nie ustrzegł się zerówki i to w bardzo ważnym momencie meczu – Dopiero w 15. biegu coś zmieniłem i odnalazłem prędkość. Pozostałe biegi jechałem na tym samym silniku, na którym jechałem w pierwszym meczu tego sezonu. Okazało się jednak, że zmiana motocykla wyszła mi na dobre – rozpoczął na łamach ekstraliga.pl – Przegrywamy 38:52. I to dużo i mało. W ubiegłym sezonie ORLEN OIL MOTOR przegrał w podobnych rozmiarach, a w rewanżu był w stanie błyskawicznie odrobić te straty. Wierzę, że stać nas na to samo. Będziemy się mocno przygotowywać na ten pojedynek i mam nadzieję, że przełoży się to na ostateczny sukces – podkreślał pełen nadziei.

Laguta mimo najlepszego wyniku indywidualnego w zespole nie był zadowolony z występu – Ten tor w Toruniu jest bardzo specyficzny. Nie każdemu pasuje, a dopasowanie się do niego jest bardzo trudne – skwitował.

Początek rewanżu na Olimpico, siódmego września o 19:30.

Postaw mi kawę na buycoffee.to