Żużel – Mamy pierwsze licencje. W Tarnowie coraz ciemniejsze chmury....
Bayersystem GKM Grudziądz w dwumeczu o brązowe medale nie dał rady Betard Sparcie Wrocław. Mimo to fani „Gołębi” mieli okazje do uśmiechu na sam koniec sezonu, kiedy to podopieczni Roberta Kościechy sięgnęli po triumf. Szkoleniowiec po meczu odpowiedział na nasze pytania.
Celem nadrzędnym dla Bayersystem GKM-u na sezon 2025 był awans do fazy Play-Off. Po historycznym występie przed rokiem, apetyt prezesa Murawskiego urósł, czemu sprostali zawodnicy dowodzeni przez Roberta Kościechę. W meczu o brązowe medale „Gołębie” zderzyły się ze ścianą i mimo przegranej w dwumeczu, opiekun grudziądzan cieszył się z rewanżowej wiktorii na swoim obiekcie.
– Tydzień temu nie ustrzegliśmy się wysokiej porażki, ale teraz walczyliśmy do końca i udało się wygrać. To zwycięstwo, choć symboliczne, daje spokojniejsze zimowe przygotowania. Pokazaliśmy, że potrafimy zwyciężyć w play-offach i to cieszy. Chcieliśmy to zrobić dla kibiców, sponsorów i całego miasta – tłumaczył w rozmowie z ŻużelNews.pl.
Początek meczu nie był dla grudziądzan łatwy. Po sześciu biegach przegrywali 13:23, ale później sytuacja zaczęła się odwracać. Wrocławianie stracili punkty m.in. przez defekt Macieja Janowskiego i problemy Artema Laguty, co gospodarze potrafili wykorzystać.
– Wrocław miał trochę pecha, a my to wykorzystaliśmy i jechaliśmy konsekwentnie. Ostatecznie udało się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę – komentował Kościecha.
Przed meczem nieco inaczej wyglądały treningi grudziądzan i jak podkreślił opiekun Gołębi, przyniosło to efekt – Po porażce we Wrocławiu było wiadomo, że o medal będzie bardzo trudno. Zrobiliśmy, jednak trening w środę, wszyscy byli obecni poza Michaelem Jepsenem Jensenem, który miał obowiązki w Szwecji i Danii. To się opłaciło, bo do meczu podeszliśmy na większym luzie – podkreślał.
Spotkanie miało dramaturgię. Po słabym początku Bayersystem GKM odrobił straty przed nominowanymi, jednak w czternastym biegu ponownie musiał uznać wyższość rywali, ale w decydującym piętnastym wyścigu gospodarze zapewnili sobie wygraną.
– To był dobry sposób na pożegnanie sezonu. Cieszy mnie zwłaszcza postawa Vadima, który w play-offach, szczególnie w trzech ostatnich meczach, zaprezentował się bardzo dobrze – podsumował Kościecha.
Marta Zielińska
Żużel – Mamy pierwsze licencje. W Tarnowie coraz ciemniejsze chmury....
Żużel – Jason Doyle odpuszcza ligę brytyjską. Echo potencjalnej zmiany...
Żużel – Kolejne wielkie wsparcie dla Daniela Kaczmarka. Motocykl na...
Żużel – Jaskółki walczą. Unia wydała specjalny komunikat. Unia Tarnów...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
