PGE Ekstraliga – Derby dla GKMu

Co za mecz! Co za pogoń! Derby padają łupem ZOOleszcz GKMu Grudziądz mimo braku swojego lidera Jasona Doyle’a. O końcowym tryumfie podopiecznych Roberta Kościechy zdecydował bieg numer piętnaście!

Rywalizacje w szóstej kolejce najlepszej żużlowej ligi świata wieńczyły Derby Ziemi Kujawsko-Pomorskiej. Pierwszy spektakl rozgrywał się przy Hallera 4 w Grudziądzu, gdzie miejscowy ZOOleszcz GKM chciał powalczyć o niespodziankę przeciwko rozpędzonemu KS Apatorowi Toruń. O nią jednak Gołębie musiały walczyć bez kontuzjowanego Jasona Doyle’a, co pułap trudności unosiło niezwykle wysoko.

Tym ciekawiej widowisko zapowiadało się, gdy spojrzeliśmy na ostatnie lata Apatora na wyjeździe, a tu rzucał się w oczy ewidentny brak wygranych, a więc jak nie teraz to nigdy, mogli mówić w Toruniu. Na otwarcie Anioły wytoczyły potężny cios, ogrywając podwójnie dwóch liderów GKMu, jednak na odpowiedź miejscowych długo czekać nie musieliśmy. Juniorzy Grudziądzan przywieźli cenne 4:2 niwelując nieco straty. Waga spotkania była nad wyraz widoczna, a każdy z zawodników chciał pognać jako pierwszy do kreski przez co już w trzeciej odsłonie zawodnicy zetknęli się, a Kacper Pludra zapoznał się w niebezpieczny sposób z torem. W trzecim podejściu bez jednego z miejscowych Torunianie zwyciężyli 4:2 de facto powracając do stanu sprzed drugiej gonitwy. Kolejkę natomiast w wielkim stylu zakończyli gospodarze wygrywając podwójnie i doprowadzając do remisu w meczu.

Po równaniu pięknym za nadobne odpowiedzieli przyjezdni, a szczególnie imponował Paweł Przedpełski, który przywiózł trójkę z przewagą ponad połowy prostej. Wiele więcej działo się w szóstej odsłonie, gdzie na starcie zdefektował Kacper Pludra, lecz podobny pech spotkał Roberta Lamberta, gdy wraz z Patrykiem Dudkiem ścigali bardzo szybkiego Wadima Tarasienkę. Gonić rywali musiał także Emil Sajfutdinow, acz to co zrobił na pierwszym łuku drugiego okrążenia zasługuje na wielką pochwałę. Rosjanin z polskim paszportem niczym pociąg szybkiej prędkości przemknął obok rywali Gołębi dowożąc ważny remis dla Apatora i stan meczu 19:22 po siedmiu odsłonach.

Trzy punkty przewagi po ósmym rozdaniu przeistoczyły się w siedem, bowiem raz jeszcze prędkością zaimponowała para Przedpełski-Lampart, będąc tego dnia niepokonana i stanowiąc o sile Aniołów. To jednak nie złamało miejscowych, którzy w kolejnych gonitwach rozpoczęli swoja pogoń za wynikiem. Sygnał do walki w 10 odsłonie dali Jaimon Lidsey z Kacprem Pludra wygrywając 4:2, a jeszcze ważniejszy był bieg kolejny, w którym padło 5:1 dla GKMu, a co za tym idzie na tablicy wyników zrobiło się 32:33. Passa Grudziądzan trwała w najlepsze przed biegami nominowanymi, a stadion przy Hallera wybuch z radości, kiedy ich ulubieńcy wysforowali się na prowadzenie.

Emocje buzowały nie tylko na trybunach, ale i na torze. Jaimon Lidsey podpuszczony przez ruch nogą Roberta Lamberta wjechał w taśmę i mocno krzyżował plany walki o wygraną swojego zespołu. W powtórce natomiast doszło do bardzo groźnego upadku Pawła Przedpełskiego, po wjechaniu na koleinę silnie upadł na tor. W trzecim podejściu padł remis, tym samym ustalając, że o końcowym sukcesie któreś z drużyn zadecyduje ostatnia odsłona. Tą koncertowo rozegrały „Gołębie” wygrywając 47:42 nad KS Apatorem Toruń bez swojego lidera Jasona Doyle’a!

ZOOleszcz GKM Grudziądz: 47 pkt
9. Max Fricke (1,2,2,3,3,3) 14
10. Wadim Tarasienko (2*,3,1*,0,3,2*) 11+3
11. Jaimon Lidsey (0,0,0,3,2,T) 5
12. Kacper Pludra (W,1,1,2*,1,1) 6+1
13. Jason Doyle – ZZ
14. Kacper Łobodziński (1,3,1,2) 7
15. Kevin Małkiewicz (3,D,1*) 4+1
16. Jan Przanowski – NS

KS Apator Toruń: 42 pkt
1. Patryk Dudek (3,2,1*,1,0) 7+1
2. Robert Lambert (1,D,2,3,3) 9
3. Wiktor Lampart (2*,2*,2*,0) 6+3
4. Paweł Przedpełski (1,3,3,0,w) 7
5. Emil Sajfutdinow (3,3,2,2,1) 11
6. Krzysztof Lewandowski (0,0,0) 0
7. Mateusz Affelt (2,0,0) 2
8. Antoni Kawczyński – NS

Bieg po biegu:
1. Dudek, Lampart, Fricke, Lidsey 1:5 (1:5)
2. Małkiewicz, Affelt, Łobodziński, Lewandowski 4:2 (5:7)
3. Sajfutdinow, Fricke, Lambert, Pludra (W) 2:4 (7:11)
4. Łobodziński, Tarasienko, Przedpełski, Lewandowski 5:1 (12:12)
5. Przedpełski, Lampart, Pludra, Lidsey 1:5 (13:17)
6. Tarasienko, Dudek, Lambert (D), Małkiewicz (D) 3:2 (16:19)
7. Sajfutdinow, Fricke, Tarasienko, Affelt 3:3 (19:22)
8. Przedpełski, Lampart, Łobodziński, Lidsey 1:5 (20:27)
9. Fricke, Lambert, Dudek, Tarasienko 3:3 (23:30)
10. Lidsey, Sajfutdinow, Pludra, Lewandowski 4:2 (27:32)
11. Fricke, Pludra, Dudek, Przedpełski 5:1 (32:33)
12. Lambert, Lidsey, Małkiewicz, Affelt 3:3 (35:36)
13. Tarasienko, Sajfutdinow, Pludra, Lampart 4:2 (39:38)
14. Lambert, Łobodziński (Lidsey T), Pludra, Przedpełski (W) 3:3 (42:41)
15. Fricke, Tarasienko, Sajfutdinow, Dudek 5:1 (47:42)

Autor: gurustats.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to