PGE Ekstraliga – Jack Holder: „Jestem pewny, że po raz trzeci z rzędu zdobędziemy złoto”

Australijczyk u progu sezonu 2024 jest niezwykle pewny tego co wzmocniona ekipa Orlen Oil Motoru Lublin jest w stanie dokonać. Na papierze podopieczni Jacka Ziółkowskiego i Macieja Kuciapy wyglądają na drużynę kompletną.  

Minione lata to przede wszystkim wielki przełom na Lubelszczyźnie, jeśli chodzi o czarny sport. Ten zyskał na popularności, dzięki dobremu zarządzaniu przez Jakuba Kępę, który zdołał zbudować istnego potentata gotowego wygrywać przez kolejne lata. Zaczęło się od awansu do PGE Ekstraligi, zaskakującego medalu w drugim sezonie, aż w końcu do dwóch Mistrzostw Polski z rzędu. Do tego bez wątpienia przyczynił się Jack Holder, dla którego miniona kampania była niezwykła. Poprawa o blisko półpunktu, genialne wyniki w SGP. Jak sam wspomina w Magazynie PGE Ekstraligi – Tak naprawdę ciężko wskazać jeden czynnik, jaki pchnął mnie do przodu. Zmieniłem klub, otoczenie. Wszystko było kompletnie nowe dla mnie i moich mechaników. Być może to właśnie ta zmiana była kluczowa. Mam tylko nadzieję, że to jeszcze nie koniec i ciągle będę stawał się lepszy – przyznał.

Młodszy z braci Holderów nie krył także, że w jego opinii Orlen Oil Motor Lublin będzie kroczył po trzeci tytuł z rzędu – Przede wszystkim chciałbym uniknąć kontuzji. Zdaję sobie sprawę jak wiele pracy przede mną, by stać się najlepszym żużlowcem świata. W Lublinie czuję się świetnie, z moimi mechanikami jesteśmy już jak rodzina. Jedyne co teraz do mnie należy to zdobywać wiele punktów dla Motoru. Jestem przekonany, że po raz trzeci wygramy rozgrywki – dodał.

Koziołki sezon zainaugurują na swoim torze, gdzie podejmą ZOOleszcz GKM Grudziądz. Nikt nie wyobraża sobie, by Gołębie raz jeszcze pokonały Motor.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to