PGE Ekstraliga – Jakub Kępa podsumował sezon Platinum Motoru Lublin!

Obroniony tytuł DMP, absolutny pokaz siły to tylko fragment tego czego dokonali żużlowcy Platinum Motoru Lublin. Pochwał dla swoich zawodników nie szczędził w audycji na falach Radia Freee, Jakub Kępa.

Lubelski żużel obecnie przeżywa najlepsze momenty w swojej historii. Koziołki odrodzone pod wodzą Jakuba Kępy rozwijają się na każdej płaszczyźnie, a obroniony w wielkim stylu tytuł tylko pieczętuje wielki rok w wykonaniu Motoru – Faktycznie, sezon 2023 mamy już podsumowany. Zawsze może być lepiej, ale pod względem organizacyjnym i sportowym jestem usatysfakcjonowany. Mamy drugi w historii złoty medal drużynowych mistrzostw Polski. Utrzymaliśmy trzon zespołu, do drużyny dołączył Wiktor Przyjemski, o którego już dość długo zabiegaliśmy. Mogę zdradzić, że już przed sezonem 2023 chciałem sprowadzić Wiktora do Lublina, czyniłem ku temu konkretne starania. Niestety nie udało się, ze strony Wiktora i jego teamu była zdecydowana odpowiedz, że na sezon 2023 zostaną jeszcze w Bydgoszczy. Jednak nasz nowy junior startował u nas w zawodach młodzieżowych jako “gość” – rozpoczął Prezes lublinian podczas audycji „Pięć jeden”.

Sternik Koziołków przyznał co w jego ocenie zdecydowanie pomogło mu w negacjach z utalentowanym juniorem – Myślę, że to miało duży wpływ na to, że Przyjemski trafił właśnie do nas. Mógł z bliska zobaczyć jak to wszystko w Lublinie wygląda, że jest tutaj wszystko dopinane na ostatni guzik i jesteśmy klubem profesjonalnym. Wiele osób twierdzi, że Wiktorowi zaimponowała też nasza duża pomoc po jego upadku w trakcie finału indywidualnych młodzieżowych mistrzostw Polski. Wiktor doznał urazu kręgosłupa. Tutaj jednak podszedłbym z dystansem, bo pomoglibyśmy każdemu zawodnikowi w takim samym stopniu. Takim jesteśmy klubem. Cieszę się, że Wiktor będzie w nadchodzącym sezonie naszym zawodnikiem – przyznał włodarz.

Pierwszym rywalem w nadchodzącej kampanii 2024 dla Lubelskiego Motoru będzie ZOOleszcz GKM Grudziądz, który ugości ich na własnym torze. Prezes Motoru zachowuje jednak spokój i nie przewiduje porażki jak przed rokiem – Przegrana w Grudziądzu to był po prostu przegrany mecz, każda passa kiedyś się kończy. Nie robiliśmy z tego wielkiej tragedii. Czym innym była jednak kontuzja Dominika Kubery. Był to dla mnie bardzo trudny moment. Różnie mogło się to wszystko potoczyć – dodał.

Jakub Kępa jednocześnie wrócił do odejścia Jarka Hampela, które jak sam przyznaje mocno przeżył. Jednocześnie złożył zaskakującą obietnice – Trudne było też pożegnanie z Jarkiem Hampelem, którego darzę ogromną sympatią. Podkreślam jednak, że jeżeli Jarek w przyszłym sezonie zaprezentuje od początku do końca formę z niedawnego play-off, to ja będę pierwszą osobą, która do niego zadzwoni i zaproponuje powrót do naszego zespołu. Byliśmy niedawno na kawie, sporo rozmawialiśmy w bardzo przyjemnej atmosferze i zobaczymy co przyniesie przyszłość – skwitował Prezes aktualnych Mistrzów Polski.

Postaw mi kawę na buycoffee.to