PGE Ekstraliga – Jarosław Hampel: Tylko tędy droga, by wyjść z kryzysu.

Stelmet Falubaz Zielona Góra po pierwszych trzech kolejkach najlepszy żużlowej ligi świata ma na swoim koncie tylko i wyłącznie porażki. Po przegranej batalii z Bayersystem GKM-em Grudziądz głos w pomeczowej mixzonie zabrał Jarosław Hampel.

Zdecydowanie inaczej początek sezonu wyobrażali sobie fani z Zielonej Góry. Wzmocniony Stelmet Falubaz miał powalczyć o coś więcej niż utrzymanie w PGE Ekstralidze, a tymczasem drużyna z Winnego Grodu rozpoczęła sezon gorzej niż przed rokiem. W ubiegłych rozgrywkach „Gryzonie” po trzech meczach miały na swoim koncie trzy oczka, obecnie jest to okrągłe „zero”. Po porażce z Bayersystem GKM-em Grudziądz w pomeczowej mixzonie nie owijał w bawełnę Jarosław Hampel – Nie da się tak jednoznacznie z tego miejsca powiedzieć, co nie jest w porządku. Jest to składowa wielu czynników, że jedziemy poniżej oczekiwań, zdecydowanie nie tak, jak powinniśmy. To trudne tematy, które trzeba przeanalizować, omówić i tylko tędy droga, by wyjść z kryzysu – rozpoczął – Ja bym nie obwiniał przygotowania toru. Fakt, że była plandeka, która poleżała, ale też potrenowaliśmy na dość zbliżonych warunkach torowych. Są problemy, może bardziej sprzętowe, bo nie jedziemy tak szybko, jakbyśmy tego oczekiwali – podkreślił „Mały”.

Jeden z liderów Stelmet Falubazu na antenie zapewnił, że nikt absolutnie nie zamierza się poddawać i pomimo fatalnego początku zielonogórzanie powalczą o jak najlepszy wynik – Nie jesteśmy „happy”. Zdaje sobie sprawę z tego, w jakiej jesteśmy sytuacji i jak się prezentujemy. Nie będziemy się jednak załamywać – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to